Co do tekstu, to podobał mi się, choć z zastrzeżeniami. Pomysł zacny, iście hrabiowski, choć ten bujający się między akapitami dziwny flow tym razem nieszczególnie pasował mi klimatem. Bo, biorąc pod uwagę tematykę, chyba powinno być dramatycznie i smutno. A jest lekko, pogodnie, no i idzie się uśmiechnąć tu i ówdzie. Czytało się dobrze,, choć przecinki szaleją jak szalały. Wybacz, że nie wynotowane, ale czytałam w ekwilibrystycznej pozycji, a na dodatek bez myszki, więc niezbyt mi się chciało.
I jeszcze: to nie cytaty, tylko jeden wers. Lubię w ten sposób, zawrzeć jakieś swoje inspiracje, ale rozumiem, że mogą dla kogoś być zbędnym zabiegiem.
Komentarze (5)
Końcówka spoko!!!!
Chyba trochę rozchwianie emocjonalne wyczuwam.
Co do tekstu, to podobał mi się, choć z zastrzeżeniami. Pomysł zacny, iście hrabiowski, choć ten bujający się między akapitami dziwny flow tym razem nieszczególnie pasował mi klimatem. Bo, biorąc pod uwagę tematykę, chyba powinno być dramatycznie i smutno. A jest lekko, pogodnie, no i idzie się uśmiechnąć tu i ówdzie. Czytało się dobrze,, choć przecinki szaleją jak szalały. Wybacz, że nie wynotowane, ale czytałam w ekwilibrystycznej pozycji, a na dodatek bez myszki, więc niezbyt mi się chciało.
Cytaty z wierszy – moim zdaniem niepotrzebne.
Z przecinkami faktycznie mam kłopot, ale nie zgodzę się co do tego, że jest lekko i pogodnie. Na pewno mówimy o tym samym tekście?
I jeszcze: to nie cytaty, tylko jeden wers. Lubię w ten sposób, zawrzeć jakieś swoje inspiracje, ale rozumiem, że mogą dla kogoś być zbędnym zabiegiem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania