do dwóch języków nie przywykam
nawet kiedy przymykam oko
na dwulicowość
do dwóchAutor: TseCyliaCzytano 318 razyData dodania: 04.04.2019
Średnia ocena: 5.0 Głosów: 1
Zaloguj się, aby ocenić5
Trochę mało, to na puentę by wystarczyło, ale na cały wiersz to trochę chyba nie tak do końca.
Myślątko. W miejsce wiersz, który z tego miejsca wywaliłam w niebyt, bo jakos głupio puste pole zostawiać. :->
TseCylia a no to wszystko jasne. A gdzie owy wiersz i dlaczego został wyrzucony? Wróci jeszcze?
Maurycy Lesniewski , a bo za szybko wkleiłam i po przeczytaniu nie spodobał mi się :-> Więc go out!
TseCylia rozumiem, ja tak miewam czasem też, "genialne' twory zmieniają się po którymś czytaniuw zmory.
Z dwulicowością to już potencjalnie cała masa języków.
Chyba masz rację.
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (7)
Trochę mało, to na puentę by wystarczyło, ale na cały wiersz to trochę chyba nie tak do końca.
Myślątko. W miejsce wiersz, który z tego miejsca wywaliłam w niebyt, bo jakos głupio puste pole zostawiać. :->
TseCylia a no to wszystko jasne. A gdzie owy wiersz i dlaczego został wyrzucony? Wróci jeszcze?
Maurycy Lesniewski , a bo za szybko wkleiłam i po przeczytaniu nie spodobał mi się :-> Więc go out!
TseCylia rozumiem, ja tak miewam czasem też, "genialne' twory zmieniają się po którymś czytaniuw zmory.
Z dwulicowością to już potencjalnie cała masa języków.
Chyba masz rację.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania