Iskra

Zastanawiałam się nad samotnością

nikt nie słucha

nie rozumie

nie otwiera oczu

 

zastanawiałam się

dlaczego rozdrapuję

to wciąż kuje

wierci i truje

 

wsparcie

odkrywa drogę

przepasaną żalem

nikt nie igra z bólem

 

myślę

analizuję

dlaczego ignorują?

nikt nie widzi

nikt nie słyszy

nikt nie pyta

jak się czuję

 

rzeczywistość jest jak igła

im ostrzejsza

tym bardziej prawdziwa

 

z cierpieniem

więcej doświadczenia

znika nadzieja

pojawia się chwila zwątpienia

uciekam

 

nagle świat się zatrzymuje

panikuję

unikam spojrzeń

dryfuję jako odludek

 

błysk ucisza sztorm

hamuje piski

siada obok

podaje dłoń

 

zamykam oczy

kojący dreszcz przebiega między palcami

przykładam rękę do klatki

iskra hamuje zmieszanie słonymi kroplami

jedna jedyna

nie krytykuje

nie upomina

nie ocenia

wskrzesza

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Dekaos Dondi 2 tygodnie temu
    Hope_Shadow_↔Hmm... tekst daje po zastanowieniu. Czasami tak faktycznie jest.↔Pozdrawiam:)↔%
  • Pan Buczybór 2 tygodnie temu
    rozwleczone i miałkie
  • piliery 2 tygodnie temu
    " Zastanawiałam się nad samotnością" - oczekiwałem rozwinięcia; a tu: "nikt nie slucha". Jesli nie chcesz mówić o czym myslisz, (jak np. widzisz samotność) kto i po co ma Cię słuchać?
  • Zyga38 ponad tydzień temu
    Chyba sporo do poprawienia w rytmie wiersza:
    "rzeczywistość jest jak igła
    im ostrzejsza
    tym bardziej prawdziwa"
    proponuję:
    rzeczywistość jest jak igła
    im ostrzejsza
    tym prawdziwsza

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania