iskra co skrzy

patrzę wokoło nie ma

lepszych jak tutaj dziewczyn

zakochany padam do twoich drzwi

otwórz powiem jak bardzo kocham cię

zostań moją ulubioną zrywałem jabłka robiłem to na złość

 

pamiętam jak kąpaliśmy się w jeziorze pełnym zimnej wody

przydałoby się coś co wstrząśnie mną odjedzie następnego dnia pożegnam szary dym mercedesem nacelownik biorę złe

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania