Istota cxująca
Zdjęcie i słów pod nim kilka.
Małym drukiem zapisanych
bez wykrzyknika i przecinka.
Czekam na poranek.
Czas nie chce płynąć, kocem się otulił.
Z drutu pierścionek na stoliku leży.
Jest krótka notatka.
W piątek o siedemnastej, wtedy mam cię zobaczyć.
Jesteś, wyglądasz lepiej niż zagadka.
Każde spojrzenie błyskiem dotykasz
jak artystka w teatrze lalek, która maską twarz zakrywa by móc podpatrywać.
Czuję zapach topionego metalu.
Upust fantazji ze sobą przyniosłaś
i kilka westchnień w progu przywitanych.
Gotowa jesteś podążać ze mną.
Nie pytając dokąd i dlaczego.
A Ty istoto czująca, o czym teraz myślisz?
Co czujesz?
Jesteś powyżej czy poniżej?
Czy jak zmienne pole elektryczne przyciągasz i odpychasz?
A może znów falbanki przyodziewasz?
Nie rozumiesz.
Nie przestajesz indukować.
Na płot patrzysz, lampki na nim wieszasz.
Nie dostrzegasz pustych opakowań.
Nie zauważyłaś pocisku, który w pierś trafił.
Byłaś gdzieś pomiędzy.
Spawarkę kupiłem, lalkę z teatru lalek.
Istoto czująca.
Komentarze (55)
Kim jest ta piękna niewiasta?
Myślę że do weekendu się wyrobie, teraz odpocznij, dużo z siebie dałaś. Pamiętam też o Twoim wieeszu.
Gszie jestes za granica?
Czlowiek musi miec jakis cel w zyciu ,bo bez tego bładzi..
Teraz mozna wszystko usunac jednym kliknieciem lub zrobic blokade:)
Domyslam sie"),ale co sie tam.dzieje takiego?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania