Istota cxująca

Zdjęcie i słów pod nim kilka.

Małym drukiem zapisanych

bez wykrzyknika i przecinka.

Czekam na poranek.

Czas nie chce płynąć, kocem się otulił.

Z drutu pierścionek na stoliku leży.

Jest krótka notatka.

W piątek o siedemnastej, wtedy mam cię zobaczyć.

Jesteś, wyglądasz lepiej niż zagadka.

Każde spojrzenie błyskiem dotykasz

jak artystka w teatrze lalek, która maską twarz zakrywa by móc podpatrywać.

Czuję zapach topionego metalu.

Upust fantazji ze sobą przyniosłaś

i kilka westchnień w progu przywitanych.

Gotowa jesteś podążać ze mną.

Nie pytając dokąd i dlaczego.

A Ty istoto czująca, o czym teraz myślisz?

Co czujesz?

Jesteś powyżej czy poniżej?

Czy jak zmienne pole elektryczne przyciągasz i odpychasz?

A może znów falbanki przyodziewasz?

Nie rozumiesz.

Nie przestajesz indukować.

Na płot patrzysz, lampki na nim wieszasz.

Nie dostrzegasz pustych opakowań.

Nie zauważyłaś pocisku, który w pierś trafił.

Byłaś gdzieś pomiędzy.

Spawarkę kupiłem, lalkę z teatru lalek.

Istoto czująca.

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (55)

  • NinjaC 5 miesięcy temu

    Fajne obrazy, ale za dużo pytań jak dla mnie.

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    W pierwotnej wersji kika z nich było stwierdzeniami, nie mogłem się zdecydować. Dziękuję za komentarz.

  • Pulinaaa 5 miesięcy temu

    😍😍 Piękny ,zaskakujący.
    Kim jest ta piękna niewiasta?

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    Nie wiem, na pewno to istota czująca.

  • JagVetInte 5 miesięcy temu

    Fascynacja i nieuchwytność. Nom.

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    Tak i oczekiwanie ale nie tylko.

  • JagVetInte 5 miesięcy temu

    Daro1333 i istota, która jest dobrze zakamuflowana

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Czułeś kiedyś naprawdę zapach topionego metalu?

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Falbanki o matko boska 🙈🙈i co jeszcze może lateks 🤪😂

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    Jak zawsze nic nie rozumiesz. Napisz o czym jest tekst, nie wiesz, wièc się nie wymondrzaj.

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    Wymądrzaj*

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Daro1333 a ty mnie nie ulepszaj

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    Marzena To Ty mnie nie uleosaj. Napisz o czym jest tekst, niech wszyscy zobaczą wreszcie jaka jesteś mądra. Nie napiszesz, bo nie wiesz pani Marzeno, zwyczajnie nie wiesz, przysłaś tylko wiadomo po co. a teraz się znyjesz bo nie wiesz.

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    ulepszaj

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Ale wiem jedno, jeżeli robię sobie żarty to tylko grzeczność aby nie napisać co naprawdę myślę

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Ok. napiszę o czym napisałeś ale ty pierwszy odnieś się do mojego tekstu. ten z dzisiaj oczywiście. szczerze - to interesuje mnie twoja opinia

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    Nie ty pierwsza, zaczęłaś to idź dalej. Wtedy odniosę się do Twojego tekstu, najpóźniej jutro.

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    Przecièż nikt się nie dowie- zapamiętam odniosę się

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    Nie będę zwracał uwagi na inne komentarze, napisze swój, szczery tak jak widzę.

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Daro1333 dobrze. daj mi trochę czasu bo przecież pracuję

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    Proszę też innych czytających o nie komentowanie tego wiersza nim ja nie zamieszczę swojego komentarza, najpóźniej jutro. Dziękuję. Będzie sprawiedliwie, taka zabawa.

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    Marzena Poproś też pod swoim wierszem o wstrzymanie się z komentowaniem.

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Mogę mieć bardzo subiektywne odczucia i takie też mam. Nie radzę sobie z emocjami. Nie potrafię ocenić sytuacji kiedy kogoś spotykam. niektórzy myślą że to arogancja, to moja wada, a to tylko poza aby nie dopuszczać do siebie więcej i ty nagle piszesz że czujesz zapach gorącego metalu. Wiem jak jest gorąco kiedy metal topnieje w piecu, wiem po co używa się spawarki (miałam pracę dyplomową ze spawania) wiem że mój ojciec próbował całe życie spawać kolejne dni i lata swojego życia z moją matką. Czasem pytam brata. Bo nie potrafię sama wyciągnąć wniosków. Czy moje życie wspólne życie z moim mężem to był teatr. Myślę że tak. Myślę że musiałam udawać aby spełniać czyjeś oczekiwania. Niby na tym polega miłość. Sama nie wiem. Czy miłość polega na tym że wyrzekam się siebie. I że kiedy on umiera wraca do mnie wszystko co wcześniej uznałam za nieważne bo i ja musiałam być mniej ważna. Zastanawiam się jaką rolę pełni istota czująca w twoim wierszu? Czego ty oczekujesz? Bywa że musimy zapomnieć o sobie i ubrać maskę aby inni mogli... czy można zostać czyjąś marionetką? Można. Bo tak chcą inni

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Intryguje mnie zakończenie. Spawarkę kupiłem - po co? Aby cokolwiek połączyć. Na stałe bez możliwości zmiany. Spawy też bywają różne, czasem jeden błąd i spaw pęka. I ta lalka z teatru lalek. Piszesz - nie rozumiesz - może ona wszystko rozumie - tylko nie jest pewna. Ale ma podążać nie pytając dokąd i dlaczego. To jest sprzeczne. Znów ma dostać kolejną rolę w życiu, w swoim przedstawieniu które trwa.

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Wiesz dlaczego męczy mnie to spawanie. Mój ojciec był spawaczem. Chciałam aby pomógł mi przygotować moją pracę dyplomową. Ale nic z tego nie wyszło jak zawsze :) potem pojechałam do instytutu spawania w Katowicach. Spotkałam tam kobietę zdumioną moim zachowaniem. Jednak ona postanowiła mi pomóc i to w każdym zakresie ale obok był mój ojciec który nic dla mnie nie zrobił. Ostatecznie mój przyszły mąż na odwal bo na ostatnią chwilę zrobił dla mnie kilka różnych spawów. Już nawet nie pamiętam jak. Dostałam marną ocenę oczywiście. Mój mąż narysował projekt kokoli 1:1 perfekcyjnie.

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Kokili*

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Teraz już wiesz dlaczego nie chciałam komentować. To zbyt wiele dla mnie. Chcę przestać o tym myśleć!

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Oczywiście że to nie wszystko. Jest jeszcze pierścionek z drutu:) i chciałabym myśleć pozytywnie ale nie mogę 🙈

  • Marzena 5 miesięcy temu

    I co jest zabawne. :) pojawia się podniecenie między wersami. Pojawia się i znika. Bo trzeba kupić spawarkę dla lalki? A może coś pękło:) miałam ostatnio dziwne zdarzenie. Chociaż u mnie to jakby norma. 🙈 Pewien bogaty Niemiec chciał abym dała mu orgazm. Niby ok. Nic wielkiego ale dlaczego ja mam mu coś dać? Chyba się przyzwyczaił że ma wszystko w życiu a najwięcej nudy. Więc taki orgazm to trochę rozrywki. Sama nie wiem. Przecież to głupie, bardzo głupie ale kiedy nie miałam ochoty na jego na niego, zadrwił szyderczo że nie potrzebuje seksu. Acha... czyli to on robił mi łaskę że mogłabym possać jego... Chyba zapytam brata jaki to ma sens. Bo zgłupiałam i na nic moje wcześniejsze doświadczenia 🙈🙂 ja chyba zwariuję od tych historii. Wcześniej był niemiecki lekarz okulista. Ten to dopiero miał palmę 😂🤪 reasumując - braknie mi życia aby spotkać kogoś jakąś istotę która potrafi czuć coś więcej i widzieć więcej niż tylko własne ego. Pytanie ile mam w sobie jeszcze samozaparcia i ochoty. Bo mam dość

  • Listopadowy 5 miesięcy temu

    Czująca, czująca a potem tylko ból.

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Chyba chcę trochę płakać a może to tylko ostrość cebuli. A może teraz jesteś zadowolony w jakiś sposób odpisałam ale to męczy jak wszystko inne

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    Dziękuję za komentarz i poświęcony czas. Widzę, że bardzo się zaangarzowałaś. Doceniam to. Zdecydowałem więc, że napiszę to jeszcze raz, w formie opowiadania. Dowiesz się po co jest spawarka, kim jest istota czująca i o co jej chodzi. Jak zapewne wiesz pracuję na nocki, potrzebuję trochę czasu. Trzeba wyǰŝć z psem, coś ugotować, zrobić zakupy, pranie, posprzątać no wiesz takie zwykłe rzeczy bez których nie można funkconować. Będziesz miala możliwość porównania, zdziwisz się w pewnych momentach.
    Myślę że do weekendu się wyrobie, teraz odpocznij, dużo z siebie dałaś. Pamiętam też o Twoim wieeszu.

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Daro1333 🙂 dobrze poczekam. zrobiłam dzisiaj bardzo dobry gulasz wołowy

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    Marzena No widzisz, coś się w życiu udaje. Ja dobrze przyżądzam baraninę, tak, że nie czuć zapachu.

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Daro1333 a ja uwielbiam jagnięcinę. lubię jak ktoś dla mnie gotuje i jak ja mogę dla kogoś. jadłam ostatnio ryż z mielonymi orzeszkami i cebulką i przyprawy, prosta rzecz ale jaka smaczna i dużo mikroelementów. Jadłam fu fu. Gari i czerwony ryż. I jeszcze taki sos z rybą albo mięsem do ryżu. Trudna nazwa. Musi być intensywny. Nie wiedziałam że pracujesz w nocy. To podobnie jak mój znajomy. Mój taki dobry duszek. Dlaczego pracujesz w nocy

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    Marzena Dlaczego pracuję w nocy? Zmieniłem zmianę, powód był banalny, bo nie chciałem kogoś widzieć i mam długie weekendy to tylko cztery nocki, mogę się spakować i gdzieś jechać i często to robię. Przyzwyczaiłem się i tak zostało. Na ten moment mi to odpowiada. Więcej też zarabiam ale tio skutek uboczny.

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Daro1333 super też tak chcę

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Ale baraniny nigdy nie jadłam

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    A to źle, bo zwierzęta z którtch pochodzi nie chorują na raka i powinno się ją jeść, poza tym jest dobra idpowiednio przyżądzona, podobnie jak koźlęcina.

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Koźlecinę owszem jadłam:) byłam miesiąc nad zalewem Bajkał niedaleko Wrocławia i pewnego dnia znajomy potrącił kozę. Chyba kozę albo inne podobne zwierzątko. Urządził party. Grill na trzydzieści osób i zajadaliśmy szaszłyki. Po czym poinformował nas skąd miał tyle mięsa. I jakoś dziwnie się poczułam

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    Ee tam, to też koźlęcina, przynajmniej nikt jej nie podciął gardła.

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Nie jem wieprzowiny od dwóch lat.oze też przejdę na muslim

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Może*

  • Pulinaaa 4 miesiące temu

    Popraw tytul;)czy to tak specjalnie

  • Daro1333 4 miesiące temu

    Do poprawienia, jest jeszcze jeden błąd.

  • Pulinaaa 4 miesiące temu

    Daro1333 jaki?przyjacielu

  • Daro1333 4 miesiące temu

    Pulinaaa powinno być chyba "przywdziewasz" ale nie jestem pewien. Jest jeszcze na końcu błąd interpunkcyjny, powinien być przecinek a nie kropka co dało w konsekwencji następny błąd. Czasem sam się łapię na różnych rzeczach. To efekt małej styczności z krajanami i ograniczony dostęp do książek w naszym języku. Czasem ciś kupię ale raczej słucham audiobooków choć wolę książki, czas też chyba robi swoje, chodzi mi o lata spędzone za granicą, to nie tłumaczenie, tak to działa. Poprawię to jak będę miał czas i nowy laptop. Dzięki za przyjaciela to miłe. Zastanawia mnie jednak czy można być lub mieć przyjaciela w wirtualnym świecie w którym jedno kliknięcie skreśla istotę prawdziwą lub wymyśloną i na ile pokrywa się to z rzeczywistością a na ile miesza z fantazją czy też fikcją. I jak się w tym nie zgubić. Przyjaciół przecież nie kasuje się przyciskiem. Dziwny to świat, w którym przyszło nam żyć, bogatszy, szybszy, więcej relacji,ludzi, doznań i więcej samotności. Tobie ona nie grozi. Miłego weekendu.Dzień już odczuwalnie jest dłuższy, marazm się kończy, to dobry czas, źeby postawić sobie jakieś cele, coś zacząć i bedzie dobrze.

  • Pulinaaa 4 miesiące temu

    Daro1333 Dzięki za wpis:) ,źe też Ci sie chciało pozostawiac taki dlugi.
    Gszie jestes za granica?
    Czlowiek musi miec jakis cel w zyciu ,bo bez tego bładzi..
    Teraz mozna wszystko usunac jednym kliknieciem lub zrobic blokade:)

  • Daro1333 4 miesiące temu

    Pulinaaa mieszkam w Anglii, ma to swoje plusy ale są i minusy. Te ostatnie chyba zaczynają przeważać, dużo do opowiadania. Lubię rozmawiać, słuchać też umiem.

  • Pulinaaa 4 miesiące temu

    Daro1333
    Domyslam sie"),ale co sie tam.dzieje takiego?

  • Daro1333 4 miesiące temu

    Pulinaaa Nie wiem dokładnie o co pytasz. Jest spokój, życie trochę podrożało jak wszędzie. Pisząc o minusach miałem na myśli kilka rzeczy. Pogoda, do której nie sposób się przyzwyczaić, przynajmniej ja nie mogę. Mentalność ludzi inna, to nie kraj słowiański. Dużo możnaby o tym pisać. Mi pod tym względem podoba się Chorwacja i Bułgaria i oczywiście Polska, mówię o tradycjach, podejściu do życia, relacji, nie o polityce. Dużo Anglików po przejściu na emeryturę decyduje się na wyjazd i młodzi też, ci odważniejsi. To na początku wszystko wydaje się takie piękne, stać cię na wiele, niby wszystko możesz mieć ale gdy się głębiej zastanowisz, dłużej to pobędziesz, zaczynasz więcej widzieć, dużo więcej i to już nie jest takie piękne. Okazuje się, że to co naprawdę ważne nie leży na półce sklepowej.

  • Daro1333 4 miesiące temu

    można by*

  • Pulinaaa 4 miesiące temu

    Daro1333 czujesz sie samotny?Bylam pol roku w Londynie ,wiem jak to wygląda

  • Daro1333 4 miesiące temu

    Pulinaaa Nie, samotność to negatywny stan choĉ wcale nie musi taki być, to zależy kto jaki ma charakter, jeżeli mnie kiedyś dopadnie to pewnie się w niej zakocham. Chodzi o coś innego, to chyba narastająca potrzeba zmiany może miejsca , czegoś w życiu. Jak znam siebie to gdy przyjdzie odpowiedni moment zwyczajnie to zrobię, ot tak bez zbędnych pytań. Czy dobrze postąpię to też nie jest istotne, przekonam się i już.

  • Pulinaaa 4 miesiące temu

    Daro1333 dokładnie czasami niektore rzeczy potrzebują czasu

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania