Istota śmierci
Śmierć to podróż, nie teleportacja. Nie da się dotrzeć do celu bez uprzedniego pokonania wiodącej do niego ścieżki. I oby we właściwym czasie owa ścieżka była usłana różami, a dusza zaznała upragnionego ukojenia.
J. T.
Śmierć to podróż, nie teleportacja. Nie da się dotrzeć do celu bez uprzedniego pokonania wiodącej do niego ścieżki. I oby we właściwym czasie owa ścieżka była usłana różami, a dusza zaznała upragnionego ukojenia.
J. T.
Komentarze (7)
nie wiem, celem życia raczej nie jest śmierć, a właśnie życie. Śmierć to raczej koniec drogi, ostatni przystanek przed... No i tu każdy może sobie wybrać przed czym.
No a tak poza tym nie rozumiem sensu tego "tekstu" - przede wszystkim jest za krótki by jakkolwiek go skategoryzować i by mógł on zaciekawić czytelnika, rozwinąć temat etc.
Po pierwsze nie chodzi tu o to, że życie jest ścieżką, a śmierć celem. Chodzi o proces umierania. Dla niektórych ścieżka ta jest bardzo krótka, kiedy umierają nagle, a dla innych znacznie dłuższa, kiedy trawi ich ciężka, wieloletnią choroba. Ale jednak ta ścieżka zawsze jest.
A po drugie to nie ma być poemat, czy wiersz, tylko moja własna refleksja. Gdyby była tu taka kategoria, to właśnie pod nią bym ją podpiął.
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.
Oby, mnie się marzy zejść do Hadesu we śnie :)
Mi się zdarzało we śnie, że umierałem, ale wówczas po prostu się budziłem 😅
Jordan Tomczyk
Oj, wychodzi, że masz doświadczenie w umieraniu :)
Ani to mądrość ani prawda. Autorska hipoteza bez rozwinięcia, bez uzasadnienia. Celu publikacji nie rozpoznaję.
Polecam pogadać z tymi, którzy przeżyli śmierć kliniczną.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania