Iza
Jestem wariatką,niepoprawną optymistką ,szaloną kobietą.W życiu miałam różnie,ojciec alkoholik ,mama w prządku,
pracowita ,mądra ,ale zakochana w ojcu ,wybaczała mu wszystko ,awantury,bicie,picie ...miłość się skończyła,
ojciec zmarnował sobie zdrowie,już go nie ma...Pewnie po nim jestem narwana ,lekko szurnięta !Moje dzieci...to moje
skarby...Marta już właściwie dorosła ,też szalona ,pełna życia ,jak ja,ale bardziej odpowiedzialna -a może nie?
Jej decyzje tez są dziwne ,szkoła rzucona,wyjechała za chlebem,ale wierzy w siebie ,jest zaradna,przebojowa!
Krzysiu...to moje oczko w głowie mój synuś,idzie w tym roku do szkoły ,jest niesamowity ,mądry,radosny,poprostu cudny!...Jest jeszcze Grzegorz ,mój Grzegorz ,kocham go,jest młody,bardzo mlody,ale to nic,dogadujemy się ,jest nam dobrze.CHWILO TRWAJ.
Komentarze (3)
Pod tym opowiadaniem powiem, że jest takie sobie. Wolę tamto. I nie znam się na interpunkcji ale znów widzę tylko przecinki :) Mam nadzieję na coś dłuższego w Twoim wykonaniu 3:)
Krótkie i chaotyczne choć pełne szczęścia, więc niech trwa ta chwila. Nie oceniam.
Bardzo chaotyczne. Zrozumiałe dla czytelnika ale nic nie ma w nim sensu jakbyś chciała wszystko do kupy skleić fatalnym klejem. Ja ocenię na 2
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania