I.Z.A
I.Z.A
Iza...schowana w starej szufladzie,
myśląc na migi sumieniem z ćwierci...
Iza ucieka po promenadzie.
Iza się zgubi na prostej śmierci.
Bo wkoło życie idzie ciekawie,
tnąc pleonazmem martwego trupa.
Iza schowana, a wokół pawie.
Iza nadchodzi, tonie szalupa.
Iza...denatem w starej szufladzie,
gnijąc na migi sumieniem z ćwierci.
Ogon skulony w rychłej poradzie,
co się spóźniła na prostej śmierci.
Komentarze (3)
Chyba musze sobie powtorzyc ten wiersz jeszcze wiele razy. 4
Dziwny wiersz, oryginalny. Bez oceny
Cenię ludzi z bogatą wyobraźnią. Rozumiem, że w grę wchodzą prywatne przeżycia, jakieś skojarzenia? Nie oceniam, choć wiersz nawet mi się podoba.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania