Izolatka
podobno gdy Bóg zamyka drzwi otwiera drugie
jednak dla mnie wredne aniołki zrobiły wyjątek
siedzę spętany myślami o popełnionych zbrodniach
krzyczę z cierpienia wniebogłosy bo nie mam knebla
bolą mnie wszystkie kości które można złamać jak ludzi
dosłownie i w przenośni gdy przebiją skórę i mięśnie
po agonii pozostaną blizny oraz purpurowe rany
pomimo bólu drzwi dalej będą na zawsze zamknięte
Komentarze (2)
Za co jeden? Możesz uzasadnić? Przyda mi się każda uwaga.
Nie rozumiem panującego tutaj trendu, który polega na pomijaniu znaków interpunkcyjnych: kropek, przecinków oraz wielkich liter. Czy to jakaś nowa forma pisarska?
Byłby całkiem przyzwoity tekst.
Gwoli jasności: jeszcze nie oceniłam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania