Ja
,,Ja" dzisiejszy
,,Ja" jutrzejszy
To dwa różne ,,ja"
Kiedy żegnasz mnie dziś
Jutro spotkasz kogoś
Kto będzie całkiem inny
Choć nadal będziesz myślał
Że ,,ja" to wczorajszy ,,ja"
Ale to nie będzie wcale
Ta sama osoba już
Będę dzień starszy
I bardziej doświadczony
Poznam jakąś jedną
Czy dwie nowe informacje
Zapomnę może dziesięć
Poczuję gamę emocji
Od miłości po nienawiść
Spotkam nowych ludzi
Mijając ich na ulicy
Wdepnę w inne kałuże
I nowe liście spadną z drzew
Kilka problemów przybędzie
Parę może zniknie
Kto wie co jeszcze
Mogłoby się stać
Między dzisiejszym a jutrzejszym ,,ja"
Może urodzi się uczucie
Inne za to umrze
Albo sam umrę
Pod kołami tramwaju
I nie spotkamy się
Ani jutro
Ani nigdy
Na pogrzebie chyba
Jeśli się pofatygujesz
Ale to już wcale
Nie będę ,,ja"
Komentarze (29)
Szybko ten kolejny wiersz :D Chciałabym napisać coś innego w końcu, niż że podoba mi się... no ale cóż. Ludzie raczej nie myślą o tym w ten sposób, że każdego dnia są kimś innym, choć przecież to prawda. Czasem zdarzy im się dostrzec jakieś różnice, jednak jeśli się tak dzieje, to w długim odstępie czasu, czasem po latach, nie zauważając właśnie tych drobnych zmian, które na pierwszy rzut oka mogą się wydawać nieistotne, a w rzeczywistości cały czas nas kształtują. 5:)
Ach, dziękuję bardzo Liryczna Lucindo :)
Szymon Szczechowicz, to teraz cały czas będziesz mnie tak nazywał? :D
Lucinda tak :D
Szymonie, ode mnie kolejne 5. Wiersz świetny. Czytałem cztery razy i mam ochotę piąty... ;)
Dziękuję bardzo, jestem zaszczycony :)
Tak, Lucinda ma rację. Ja sama siebie porównuję raczej ze sobą sprzed roku lub sprzed kilku lat. Może warto się zastanawiać nad takimi zmianami, nawet drobnymi, z dnia na dzień. 5 ;)
Dziękuję uprzejmie Lotto :)
Celne, trafione, dam 5 :)
Dziękuję :)
Ty potworze!
;_;
5
;_;
Hm? :D Dzięki!
Szymon Szczechowicz No co?! Utopiłeś podmiot liryczny w kałurzy;_;
the_endrju załóżmy, że to porte parole, więc utopiłem siebie :D
Szymon Szczechowicz Teraz to kłamiesz...
Skoro utopiłeś sam siebie, to wytłumacz mi, jakim cudem odpisujesz na mój komentarz?!
Utopiłeś niewinnego i tyle :/
the_endrju Ciiiiii, nie każdy musi wiedzieć przecież! :D
Szymon Szczechowicz Hahhahaha, no dobra, ale wpadnij do mnie xD
Muszę się przyznać, że kiedy zaczęłam czytać myślałam, że mnie nie porwie... ale czym dalej, tym bardziej mi się podobało :) chyba nie myślałam nad tym wcześniej... dobra robota :) 5 :)
Dziękuję Bill, nie sądziłem, że cofniesz się w przeszłość z mymi tekstami :)
Szymon, próbuję nadrobić w miarę możliwości... ale teraz mam tyle nauki, że ciężko mi tutaj ogarniać. Resztę zobaczę innym razem :)
Billie spokojnie, rozumiem. Moja matura też żniwo zbiera niepodzielne jeśli chodzi o czas wolny i też zapuściłem się z czytaniem na opowi swoich ulubionych autorów :)
Przeoczyłem ten piękny wiersz. "Między dzisiejszym a jutrzejszym JA", 5 - wspaniale.
Cieszę się więc niezmiernie iż zaległości swe nadrobiłeś :) Dzięki!
Szymon Szczechowicz, szkoła krakowska od razu widoczna, to nie ironia, sam zobacz ilu poetów dał Kraków i okolice :)
Neurotyk hmm, co masz na myśli mówiąc o szkole krakowiskiej? :D
Szymon Szczechowicz, raczej takiej szkoły oficjalnie nie ma, aczkolwiek miałem na myśli samo miasto, jako ośrodek akademicki, kulturalny, ośrodek sztuki :) Czyli ON ma wpływ na rodzące się myśli, poezje etc, chociażby sam fakt bycia stolicą państwa, Wawelu, wpływającym na naszą tożsamość, a z tożsamości bierze się duch :)
Neurotyk to nasz alkohol i powietrze tak działają. Uniwersytety - jeszcze nie wiem, co do reszty - pewnym jest :D
Szymon Szczechowicz, miody chciałeś powiedzieć :)
Neurotyk zawarłem je w alkoholu, nie mówiłem na głos bo jeszcze kto mi wypije! :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania