ja i ty - my

kilka płatków róż

złożone dłonie

woń kadzideł

i my

 

to nie ślub, lecz kościół

nie wiem, gdzie jestem

trafiłam źle, do nie

'tego' czasu

 

leżę w milczeniu, pomiędzy

ławkami, naprzeciw nawy

słyszę śpiewy i płacz

 

wrzawę.

 

na obiad podadzą do stołu

gorzkie myśli i miskę

rosołu

 

trochę żalu, gorycz

niedogotowane łzy

 

choć nikt nie płacze!

nie... płaczemy my

 

ja, i ty,

serce

moje

 

łkamy we dwoje.

 

ja i ty

my.

 

najdroższa...

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • miserabley 09.06.2016
    Świetny wiersz pełen emocji.
    Lubię, jeśli autor, oprócz podstawowych, pierwszoplanowych uczuć, dołącza do tego wszystkiego nutkę tajemniczości.
    Ode mnie mocne 5. :)
  • 60secondsToDie 09.06.2016
    Dziękuję bardzo :)
  • Tina12 09.06.2016
    Taka bomba emocjonalna.
    5
  • 60secondsToDie 09.06.2016
    Dziękuję!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania