Ja postoję

Nie zagrzeję tu miejsca

Bo za chłodno jest ciut

Nie mam do tego serca

Lecz nie czekam na cud

Wrócił blask w moich oczach

Możesz zalać mnie łzami

Ale nie wzniecić pożar

Jakby lżej mi oddychać

Z każdym kolejnym oddechem

Nawet nie musisz wzdychać

Nie jestem już priorytetem

Chcę to poobserwować

Skoro nie chciałeś słuchać

Nie będę sama ratować

Spójrz na swoją tapetę

To nie ja na niej jestem

Wokół straszna wichura

Ale nic już nie wskóra

Sama siebie ogrzeję

W sobie znajdę nadzieję

Nie pisz, nie dzwoń, nie pytaj

Bo zabrakło mi słów

Biegnij wiatr w żagle chwytaj

Ja postoję tak tu

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Poncki pół roku temu
    troszkę zaimkoza.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania