Jachty
miała naście lat
wystarczająco dużo
aby rozumieć dlaczego
w zlewie pływały brudne kieliszki
jak dostojne jachty
czasem zwykłe szklanki
powietrze śmierdziało papierosem
i czymś jeszcze
badając wytrzymałość
małych nozdrzy
starała się nie patrzeć
kiedy grawitacja przyciągała
splątane nogi i ręce
a ściany uciekały
płacząc
na stole rozlewała się wódka
w zeszycie
atrament
Komentarze (5)
No, mocny wiersz, podoba się, też kilka o tej tematyce zdarzyło mi się napisać.
Miał byc mocny, jeśli się udało to dobrze😉
dzieci nie powinny być świadkami takich scen
Tak, zgadza się 😊dzięki za poczytanie
Bernadetta12345 - "dostojne jachty"? Nie... jak jachty przemytników... jak wywrócone jachty...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania