Mar, SS nie ma czego Ci zazdrościć. Twoje teksty nie są znakomite, wręcz przeciwnie. Nawet imię potrafisz z błędem zapisać, nie mówiąc już o kropce w środku zdania.
Ciesz się, że zwraca na to uwagę.
Margerita, publikując na portalu wyrażasz tym zgodę na czytanie i komentowanie.
Rozumiem, że krytyka może Ciebie zaboleć, ale nie piszesz na tyle dobrze, żeby tekst sam się bronił. Masz duże braki. Poza tym kiedyś bardziej się starałaś, dzisiaj jakbyś na ilość a nie jakość stawiala.
Margerita nieprawda. Piszesz z tekstu na tekst coraz gorzej.
Zielona, tu każde zwrócenie uwagi odbierane jest niczym złośliwość. Im większy grafomani, tym większe jego mniemanie o cudowności tekstów. A teksty słabe. Aż wstyd.
SwanSong Ja jej nie glaszczę, nieraz opier... dostała, ale bez chamstwa i czepialstwa. U Ciebie to jest definitywna wredność, czyż nie? Nie widzę, żebyś tu doradzał, jedynie wyżywasz sie na dziewczynie, bo jest spokojna i łagodna? Poza tym Mar nie nauczy się pisać inaczej, choć cały czas próbuje. To tylko hobby, nie międzynarodowy konkurs literacki, więc odpuść, ładnie Cię proszę. Na razie ładnie...
MartynaM Wypowiedziała się ta, co ją każda niska ocena w dupsko kole (podkreślając przy tym, jak to nie ważne są oceny) i każda krytyka jej tekstów.*
*patrz: dyskusja z Antonim dziś na forum.
A teraz multipla stwierdzi, że za nią łażę i żebrzę o uwagę, bo nic innego nie umie w siebie wysrać.
MartynaM Tu masz rację, Mar ma ego jak stąd na księżyc, ale taka już jest i dopiekanie jej niczego nie zmieni; a tym bardziej nie pomoże w poprawie w pisaniu.
błękitnypłomień no łazisz za moimi wpisami, co widać i czuć... ja tam za tobą nie chodzę, bo co mnie jakiś wulgarny babochłop może obchodzić? Daj se siana...
Zielona, zauważ że przez brak reakcji na błędy, Mar coraz gorzej pisze. Nikt nie wymaga od niej nie wiadomo czego, ale poprawnie zapisane zdanie, to podstawa.
MartynaM Twoje ujadanie jest z dnia na dzień coraz bardziej wysublimowane. Tylko zwolnij trochę, bo tak zpierdalasz, że nie nadążam za tobą łazić - co widać i czuć.
błękitnypłomień, tracisz czas. Idź na pitolenie i pisz o tym tekściku, który współtworzysz... zachwalaj, rób reklamę, może ktoś z litości przeczyta, tym bardziej z "zachwytu" nad twoim wyjątkowym słownictwem, literatko!?
Lustro długo nie wytrzyma (o ile już nie pękło). Je**ne bohaterstwo w sieci na słabszego, kozak jak ta lala <smh> Nie zawracaj se dupy tym potworkiem, zignoruj, nie karm...
MartynaM Chyba już pisałam, że Mar sie nie nauczy, czy to do Ciebie dociera? Więc nie widzę sensu wytykania błędów nadaremnie; poza tym mi się tu rozchodzi o złośliwość, nie woły w pracach, więc nie zmieniaj tematu albo idź juz spać.
Że też Ty wszystko odbierasz jako atak, Marg. Może gdybyś bardziej skupiła się na udzielanych Ci radach i sugestiach, a nie na pyskowaniu... może wtedy coś by drgnęło w Twoim pisaniu.
Margerita
Trup podłączony do prądu też drga. O poezji się nie wypowiem, chociaż nawet jako laik mogę stwierdzić, że piszesz na jedno kopyto i każdy peel ubierasz w sukienki, ale prozę to masakrujesz.
SwanSong, poezję też, bo to co Mar "tworzy" w żadnym wypadku poezją nie można nazwać. To są wierszyki.
Niemniej skoro musi, niech sobie pisze. Tylko niech się nie obraża za uwagi, bo nawet świetnie piszący poezję czy prozę czasami coś tam sknocą i dobrze jeśli ktoś zwróci na to uwagę. Poprawić to żaden wstyd.
Wstyd źle pisać i drzeć japę na każdą sugestię.
Czy nie możecie odpuścić Mar? Tak zwyczajnie po ludzku, dac jej spokój? Kuźwa, przez tyle lat nie dotarła do Was oczywista oczywistość? Jest tylu innych literatów " do poprawiania".
Margerita
Naprawdę? Bo widzę u ciebie tylko pójście w zaparte, jak to piszesz świetne teksty, które nie wymagają poprawy, co działa na mnie niczym płachta na byka. Przyznaj, że masz sporo błędów i twoja proza nie jest najlepsza, a nawet słaba pod kątem ortografii i interpunkcji, to zniknę jak kałuża na pustyni.
Nie dadzą.
Tutaj nie ma zbyt wielu rozrywek, poza główną - publikacją swoich dzieł? ale Swang nie publikuje, zatem musi zająć się czymś innym.
Zaś Małtyna, jak to ona, przeświadczona o swojej misji musi się nad kimś popastwić, jak k.p......
Swang nie musi publikować, by wyrazić opinię, ale nie musi też czepiać się Mar z trzech powodów: po pierwsze to nic nie da, po drugie, że powinien wiedzieć już czemu i po trzecie, że prosiłem go dwukrotnie o to.
MM... a tego to już nie pojmuję, chyba że uważa Mar za łatwy cel.
Jasne Swang nic nie musi, poza czepianiem się kilku osób, do których się przyssal, jak pijawka.
Małtyna to chora osoba, więc nie warto nawet o niej więcej wspominać.
Akwadar - i tu tkwi problem. Ja się nie odszczekiwałam. Po prostu robiłam swoje. Aż mu się znudziło (temu światu). Już chyba rzygał tym moim spokojem ?
Margerita, nieprawda. Poprawialam Ci teksty, prosiłam żebyś czytała przed publikacją... bo było mi przykro, że wszyscy śmieją się z tych tekstów.
Przecież nie wymagalam od Ciebie nie wiadomo czego, jedynie zdania poprawnie zapisanego, bez kropki w środku.
MartynaM zła mamusia. Większej krzywdy od tej, którą Ty robisz, nie można już zrobić. każdy normalny tutejszy uzer wie, o co biega i tak naprawdę, to Ty się ośmieszasz tocząc z góry przegraną wojnę o pisanie Mar.
Mia, wyszłaś z piaskownicy i rzucasz się jak zaczadzona.
Wyluzuj, bo przykro patrzeć. Niby uczysz Mar, pomagasz jej, ale obie chyba jesteście wyjątkowe, skoro efekty jakie są każdy widzi...
Mar zmień nauczycielkę, bo ta tyle potrafi, co Ty.?
Małtyna to pospolity złodziej czasu. Ona nie ma życia, dlatego uwielbia kuponurze, bo może się czymś zająć.
Celuje w Mar ze względu na Akwadara, który nie ma dla biedaczki czasu, pomimo jej namolnych starań...
Mia, ja rozumiem, że od Mar ciężko wymagać, ale nie wiedziałam, że od pomocnicy tyle samo można.
To w czym Ty jej pomagasz? Bijesz tylko tych, którzy coś niepochlebnego napiszą? A nawet nie tyle niepochlebnego, co błędy zaznaczą... zastanów się nad tą pomocą, bo więcej z tego szkody niż pożytku...
A ta słona to nabiega się dzisiaj za mną... muszę zwolnić, bo padnie tu jeszcze z wyczerpania.?
MartynaM "A ta słona to nabiega się dzisiaj za mną... muszę zwolnić, bo padnie tu jeszcze z wyczerpania" - wypowiedź Multipli, będąca nieudolną kopią mojegho komentarza:
"Tylko zwolnij trochę, bo tak zpierdalasz, że nie nadążam za tobą łazić "
Multipla - wzór oryginalności. Ale to jest zniszczone stworzenie, to słów brak...
(I teraz bierzcie czipsy, bo się zacznie... - tyle, że beze mnie, chyba że w tzw. "międzyczasie" jej będę przytakiwać, żeby chociaż taki orgazm w życiu miała).
Vespera Łazisz za mną, żebrzesz o uwagę... weź przestań, na szydełku rób, bo pisać nie umiesz... reklamuj współtwórczość, mo0że ktoś z litości przeczyta (plik, który jest prywatny i nie ma do niego publicznego dostępu)
Vespera No jaka piękna odpowiedź, w swej prostocie i żołnierskich słowach... Ty, Młoda, powinnać dialogi z multiplą prowadzić. Przecież ty byś ją wykończyła, szybciej niż mnie.
MartynaM Jeśli nie lubisz i tak bardzo kłuje Cię twórczość Mar, to po kiego włazisz w jej prace i robisz sobie kuku? Jesteś masochistką? Ale chyba wiemy, po co, prawda?
Margerita MartynaM 4 godz. temu
"Mar, co Ty masz z tymi moimi kontami? Zawsze piszę z jednego. Widziałaś tu ostatnio jakieś wpisy betti czy iwonki?"
Widziałaś OSTATNIO? Rozkoszna jest, nie?
Na portalu są osoby dorosłe i nikt nie potrzebuje wzorować się na wymienionych osobach, bo każdy tu prezentuje swój własny styl.
A nikt nie chce być niczyją kopią.
Akwadar Ale chyba zaczyna już przekwitać, co widać po zachowaniu. Tak biegam po Opowi i widzę, że dziewczę lubi się powymądrzać, choć sama dziełami dupy nie urywa. Skąd ta maniera?
ZielonoMi Taki, można by rzec, metapoziom abstrakcji. A my wszyscy to tylko na drutach, albo w ogródku robić. (Ja widzę tą dziunię tzw. "oczymami wyobraźni").
Znalazłam taką oto perełkę MM." Szpilka, ja bardzo dobrze piszę..." I ktoś tu wyrzuca Mar, że ma rozdęte ego? Tylko Mar to Mar, wiadomo, a tu? Śmiechłam <LOL> Poza tym krytyki Szpilki też nie przyjęła z pokorą, więc niech mi tu nie pierd*** o pokorze, bo się naprawdę zdenerwuję i przestanę być grzeczna. Ręcy opadają. :(
A to nie jest szczyt, na który nasza szkapa jest zdolna się wznieść...
Obserwuj, a wyłapiedsz więcej - typu - komu zależy na ocenach, itd, a za chwilę - widzę, że ktoś mi tu złośliwie jedynki daje. No pocieszna jest jak kotka na gorącym, blaszanym dachu.
ZielonoMi Oj, serio? :) Ja uwielbiam te oceny dawane dla beki.
A muyltipla gdzie? Wczoraj Szwagra mojego nie było, to szczekała na mnie. Dziś tak jakby ucichła.
PS. Na razie na jeden Twój tekst zapuściłam żurawia,. ale fajny, będę dalej zerkać.
ZielonoMi Coś Ty. Jej argumenty koronne to "głupi jesteś", w różnych wariantach, a do mnie, "nie umiesz pisać". Generalnie z tej półki intelektualnej teksty.
Komentarze (173)
Mar, SS nie ma czego Ci zazdrościć. Twoje teksty nie są znakomite, wręcz przeciwnie. Nawet imię potrafisz z błędem zapisać, nie mówiąc już o kropce w środku zdania.
Ciesz się, że zwraca na to uwagę.
Betti powiem krótko swan niech się ode mnie i moich tekstów odpierdoli
Margerita
A ja do ciebie wulgarnie nie piszę ;-(
Margerita, publikując na portalu wyrażasz tym zgodę na czytanie i komentowanie.
Rozumiem, że krytyka może Ciebie zaboleć, ale nie piszesz na tyle dobrze, żeby tekst sam się bronił. Masz duże braki. Poza tym kiedyś bardziej się starałaś, dzisiaj jakbyś na ilość a nie jakość stawiala.
MartynaM ja się cały czas staram
Jest różnica między zwracaniem uwagi, a złośliwością.
ZielonoMi zgadzam się z tobą
ZielonoMi Pewnie, głaskanie po główce z pewnością uczy pisania. A czekaj...
Margerita nieprawda. Piszesz z tekstu na tekst coraz gorzej.
Zielona, tu każde zwrócenie uwagi odbierane jest niczym złośliwość. Im większy grafomani, tym większe jego mniemanie o cudowności tekstów. A teksty słabe. Aż wstyd.
MartynaM co ty nie powiesz
Margerita, prawdę mówię. Nawet błędów nie widzisz w tym tekściku... tupetem tego nie nadrobisz.
Margerita Prawda w oczy kole? Mnie możesz ignorować, proszę bardzo. Martynę też zignorujesz?
SwanSong Ja jej nie glaszczę, nieraz opier... dostała, ale bez chamstwa i czepialstwa. U Ciebie to jest definitywna wredność, czyż nie? Nie widzę, żebyś tu doradzał, jedynie wyżywasz sie na dziewczynie, bo jest spokojna i łagodna? Poza tym Mar nie nauczy się pisać inaczej, choć cały czas próbuje. To tylko hobby, nie międzynarodowy konkurs literacki, więc odpuść, ładnie Cię proszę. Na razie ładnie...
SwanSong tak
MartynaM Wypowiedziała się ta, co ją każda niska ocena w dupsko kole (podkreślając przy tym, jak to nie ważne są oceny) i każda krytyka jej tekstów.*
*patrz: dyskusja z Antonim dziś na forum.
A teraz multipla stwierdzi, że za nią łażę i żebrzę o uwagę, bo nic innego nie umie w siebie wysrać.
MartynaM Tu masz rację, Mar ma ego jak stąd na księżyc, ale taka już jest i dopiekanie jej niczego nie zmieni; a tym bardziej nie pomoże w poprawie w pisaniu.
błękitnypłomień no łazisz za moimi wpisami, co widać i czuć... ja tam za tobą nie chodzę, bo co mnie jakiś wulgarny babochłop może obchodzić? Daj se siana...
Zielona, zauważ że przez brak reakcji na błędy, Mar coraz gorzej pisze. Nikt nie wymaga od niej nie wiadomo czego, ale poprawnie zapisane zdanie, to podstawa.
MartynaM Twoje ujadanie jest z dnia na dzień coraz bardziej wysublimowane. Tylko zwolnij trochę, bo tak zpierdalasz, że nie nadążam za tobą łazić - co widać i czuć.
błękitnypłomień, zimny prysznic powinien pomóc.
Nie czekaj, tylko działaj... ?
MartynaM Wolę przytakiwać matołkowi i patrzeć, jak się tym cieszy do łez.
błękitnypłomień, tracisz czas. Idź na pitolenie i pisz o tym tekściku, który współtworzysz... zachwalaj, rób reklamę, może ktoś z litości przeczyta, tym bardziej z "zachwytu" nad twoim wyjątkowym słownictwem, literatko!?
MartynaM Nie mogę ci odpisać, bo właśnie biorę prysznic. Zimny.
Powinien pomóc.
błękitnypłomień, no, gorączka powinna spaść...
Lustro długo nie wytrzyma (o ile już nie pękło). Je**ne bohaterstwo w sieci na słabszego, kozak jak ta lala <smh> Nie zawracaj se dupy tym potworkiem, zignoruj, nie karm...
Masz rację
Margerita Nie
Nic nie wiem o Swan, ale tekst jako bezosobowy podoba mi się swoją bezpośredniością :)
Dziękuję
O, wiersz z dedykacją! Jak mi miło! Chyba pójdę opowiedzieć o tym mojemu odbiciu.
To życzę miłej opowieści
Margerita Dziękuję.
SwanSong tylko uważaj żeby odłamek szkła cię nie zabił
Margerita Wielka litera, przecinek, kropka - trzy błędy w jednym zdaniu. Gratuluję.
Margerita O, Mar, co za riposta. <lol> Niegrzeczna Ty Ty :D
SwanSong Będziesz miał temat do przemyśleń. ;)
ZielonoMi hihi
ZielonoMi Będę myślał, jak można pisać tak źle, jak Marg.
SwanSong To ja pomogę Mar i napiszemy wierszyk razem. Szykuj się :D
Zielona, a Ty nie potrafisz wskazać Mar błędów? Nie jesteś w stanie?
Od zielonej się odczep
Robię to, ale nie ty. Wyjaśniać nie muszę chyba, prawda?
Nie tu*
Zieloba, gdzie robisz, bo nie widać... choć na to "że " powinnaś w pierwszym komentarzu zwrócić uwagę.
MartynaM teraz to już mnie wkurwilaś
MartynaM Chyba już pisałam, że Mar sie nie nauczy, czy to do Ciebie dociera? Więc nie widzę sensu wytykania błędów nadaremnie; poza tym mi się tu rozchodzi o złośliwość, nie woły w pracach, więc nie zmieniaj tematu albo idź juz spać.
Zielona, jaką Ty widzisz złośliwość w wypunktowaniu błędów?
MartynaM a wyzywanie swego czasu od głąbów kapuścianych czy prymitywów
Margerita, literaci używają ładnego słownictwa, a Ty jak przekupka na targu. Wstydź się!
MartynaM Nie, w pyskowaniu. Miłej nocy.
Margerita, bo czasami ręce już opadają... za każdym razem te same błędy i za każdym razem Twoj szał, że zwraca się uwagę.
To portal literacki. No...
MartynaM uważaj bo ci żyłka pęknie
Margerita , popraw tupecik i idź spać, późno już.
Aha, popraw to "że " na "ze" chociaż...
Że też Ty wszystko odbierasz jako atak, Marg. Może gdybyś bardziej skupiła się na udzielanych Ci radach i sugestiach, a nie na pyskowaniu... może wtedy coś by drgnęło w Twoim pisaniu.
Aha w moim pisaniu cały czas coś drga
Margerita
Trup podłączony do prądu też drga. O poezji się nie wypowiem, chociaż nawet jako laik mogę stwierdzić, że piszesz na jedno kopyto i każdy peel ubierasz w sukienki, ale prozę to masakrujesz.
SwanSong, poezję też, bo to co Mar "tworzy" w żadnym wypadku poezją nie można nazwać. To są wierszyki.
Niemniej skoro musi, niech sobie pisze. Tylko niech się nie obraża za uwagi, bo nawet świetnie piszący poezję czy prozę czasami coś tam sknocą i dobrze jeśli ktoś zwróci na to uwagę. Poprawić to żaden wstyd.
Wstyd źle pisać i drzeć japę na każdą sugestię.
MartynaM
Często się zdarza, że im ktoś gorzej piszę, tym bardziej uważa, że pisze dobrze. Mar jest doskonałym przykładem.
SwanSong to wynika z niewiedzy, dlatego tak się bronią, co niektórzy, przed nauką.
MartynaM właśnie że można moje wiersze poezją
SwanSong i betti zamknijcie się
Czy nie możecie odpuścić Mar? Tak zwyczajnie po ludzku, dac jej spokój? Kuźwa, przez tyle lat nie dotarła do Was oczywista oczywistość? Jest tylu innych literatów " do poprawiania".
Akwadar dziękuję jak widać nigdy mi nie dadzą spokoju
Margerita może dadzą...
Akwadar "Jak się chce psa uderzyć..." W kupie siła, a jeszcze, jak ktoś się nudzi...? Po prostu nic nie rozumieją, ale strugają tu wszystkowiedzące.
ZielonoMi ja się staram coraz lepiej pisać ale oni nie chcą tego widzieć
SwanSong Czekam na pracę, no daj czadu! ;)
Margerita
Naprawdę? Bo widzę u ciebie tylko pójście w zaparte, jak to piszesz świetne teksty, które nie wymagają poprawy, co działa na mnie niczym płachta na byka. Przyznaj, że masz sporo błędów i twoja proza nie jest najlepsza, a nawet słaba pod kątem ortografii i interpunkcji, to zniknę jak kałuża na pustyni.
Nie dadzą.
Tutaj nie ma zbyt wielu rozrywek, poza główną - publikacją swoich dzieł? ale Swang nie publikuje, zatem musi zająć się czymś innym.
Zaś Małtyna, jak to ona, przeświadczona o swojej misji musi się nad kimś popastwić, jak k.p......
Dokładnie
Swang nie musi publikować, by wyrazić opinię, ale nie musi też czepiać się Mar z trzech powodów: po pierwsze to nic nie da, po drugie, że powinien wiedzieć już czemu i po trzecie, że prosiłem go dwukrotnie o to.
MM... a tego to już nie pojmuję, chyba że uważa Mar za łatwy cel.
Akwadar bo MM się na mnie uwzięła zwyczajnie od samego początku jak tu jestem
Margerita na mnie też ;) nie przejmuj się :))
Jasne Swang nic nie musi, poza czepianiem się kilku osób, do których się przyssal, jak pijawka.
Małtyna to chora osoba, więc nie warto nawet o niej więcej wspominać.
Margerita - na mnie też się uwziął cały świat. A potem mu przeszło :)))
IgaIga ale Mar się broni, nieudolnie ale broni, w tym problem.
Akwadar może i bronię się nie najlepiej ale nie pozwolę żeby po mnie jeździli jak po łysej kobyle. Tacy jak mm
Akwadar - i tu tkwi problem. Ja się nie odszczekiwałam. Po prostu robiłam swoje. Aż mu się znudziło (temu światu). Już chyba rzygał tym moim spokojem ?
Grunt, to nie dać się wyprowadzić z równowagi ?
Margerita nie przejmuj się i wszystkiego dobrego, Kwiatuszku :)
IgaIga O! Mądrego warto poczytać! :)
Margerita, nieprawda. Poprawialam Ci teksty, prosiłam żebyś czytała przed publikacją... bo było mi przykro, że wszyscy śmieją się z tych tekstów.
Przecież nie wymagalam od Ciebie nie wiadomo czego, jedynie zdania poprawnie zapisanego, bez kropki w środku.
MartynaM weź...
Pastwić, bo zwrócę uwagę na niedoróbki?
Żałosne...
Akwadar, weź nie rob jej większej krzywdy niż los. Dobry tatuś...
MartynaM daruj sobie a kto mnie wyzywał od głąbów kapuścianych prymitywów co nie ma na niczym pojęcia
Ziew.
MartynaM on mi nie robi krzywdy co nie podoba ci się że mnie broni cala ty zluzuj majty
MartynaM zła mamusia. Większej krzywdy od tej, którą Ty robisz, nie można już zrobić. każdy normalny tutejszy uzer wie, o co biega i tak naprawdę, to Ty się ośmieszasz tocząc z góry przegraną wojnę o pisanie Mar.
Margerita idź pisać tekst, MM popraw kilka innych na tym portalu, a ja jadę do domu. Do miłego później :)
Akwadar, a dlaczego, czyżbyś tak nisko cenił Mar i uważal, ze nie jest w stanie poprawnie zdania napisać?
Nieladnie!
Akwadar okej no to pa
Możesz nie wracać...
MartynaM cenienie nie ma nic wspólnego z oceną możliwości.
MartynaM wredna jak zawsze...
MartynaM to ty nie wracaj
Akwadar, ale widziałeś jak Mar klnie? To jej wychodzi... może i z resztą nie jest tak źle? Wygodnie na pewno...?
Mar, kiedyś na pewno nie wrócę. Bądź cierpliwa.
❤
MartynaM co masz multikont betti Iwonka Maryna M w życiu prywatnym ci się nie wiedzie pewnie tu przyszłaś się wyzywać
Margerita, a co mi nie wychodzi w życiu prywatnym?
Nikogo nie wyzywam. Ty klniesz jak szewc.
MartynaM No qrfa, jak grochem o ścianę!!! Masz umysłowe adhd?
Mia, wyszłaś z piaskownicy i rzucasz się jak zaczadzona.
Wyluzuj, bo przykro patrzeć. Niby uczysz Mar, pomagasz jej, ale obie chyba jesteście wyjątkowe, skoro efekty jakie są każdy widzi...
Mar zmień nauczycielkę, bo ta tyle potrafi, co Ty.?
MartynaM nie bądź bedzczelna
Mar, szczerość to nie bezczelność.
MartynaM spadaj
MartynaM Ale Cię boli... Zmień lekarza.
Mia, nic mnie nie boli, tylko dziwię się, kiedy o pomocy pisze ktoś, kto nie posiada nawet elementarnej wiedzy... trochę pokory, panienki!
MartynaM Kurde, ta dyskusja naprawdę nie ma sensu. I tak nic nie pojmujesz i nie pojmiesz, więc szkoda mego czasu. Bywaj.
Małtyna to pospolity złodziej czasu. Ona nie ma życia, dlatego uwielbia kuponurze, bo może się czymś zająć.
Celuje w Mar ze względu na Akwadara, który nie ma dla biedaczki czasu, pomimo jej namolnych starań...
Mia, ja rozumiem, że od Mar ciężko wymagać, ale nie wiedziałam, że od pomocnicy tyle samo można.
To w czym Ty jej pomagasz? Bijesz tylko tych, którzy coś niepochlebnego napiszą? A nawet nie tyle niepochlebnego, co błędy zaznaczą... zastanów się nad tą pomocą, bo więcej z tego szkody niż pożytku...
A ta słona to nabiega się dzisiaj za mną... muszę zwolnić, bo padnie tu jeszcze z wyczerpania.?
słone paluszki Nie dziwię się chłopu xd
MartynaM pomaga
Za rękę Cię trzyma?
MartynaM "A ta słona to nabiega się dzisiaj za mną... muszę zwolnić, bo padnie tu jeszcze z wyczerpania" - wypowiedź Multipli, będąca nieudolną kopią mojegho komentarza:
"Tylko zwolnij trochę, bo tak zpierdalasz, że nie nadążam za tobą łazić "
Multipla - wzór oryginalności. Ale to jest zniszczone stworzenie, to słów brak...
(I teraz bierzcie czipsy, bo się zacznie... - tyle, że beze mnie, chyba że w tzw. "międzyczasie" jej będę przytakiwać, żeby chociaż taki orgazm w życiu miała).
A tu wciąż się dzieje...
Akwadar Dzieje grzechu...
błękitnypłomień :)
błękitnypłomień Widzę, że zaczynasz łapać ideę międzyczasu :D
Vespera Łazisz za mną, żebrzesz o uwagę... weź przestań, na szydełku rób, bo pisać nie umiesz... reklamuj współtwórczość, mo0że ktoś z litości przeczyta (plik, który jest prywatny i nie ma do niego publicznego dostępu)
błękitnypłomień Ale ty mi źle życzysz, żeby na szydełku mi kazać dziergać? Co ja ci takiego zrobiłam, Ryszardowi na ogon nadepnęłam?
Vespera Wzorem multipli, szukam ci innego hobby niż pisanie. Wszak my wszyscy powinniśmy coś innego robić niż pisać, bo przecież nie umiemy.
błękitnypłomień No i co z tego?
Vespera No jaka piękna odpowiedź, w swej prostocie i żołnierskich słowach... Ty, Młoda, powinnać dialogi z multiplą prowadzić. Przecież ty byś ją wykończyła, szybciej niż mnie.
błękitnypłomień Szybciej, niż to ty już dobrze wiesz co robi. A ja i gównoburze w internecie? Rzadko, bo za stara na to jestem...
Vespera Starsza niż bursztyn. Wielki wybuch z balkonu oglądałaś...
błękitnypłomień I to był już siedemdziesiąty szósty wielki wybuch w moim życiu.
Vespera Bardzo stara z ciebie sucz. Szacun.
Mar, co Ty masz z tymi moimi kontami? Zawsze piszę z jednego. Widziałaś tu ostatnio jakieś wpisy betti czy iwonki?
Żegnam
Margerita, trzymaj się cieplutko i czytaj teksty przed wstawieniem, żebym nie musiała błędów Ci wytknąć... nie lubię tego.
Papatki!
MartynaM biedulka
MartynaM Nie lubisz? Cóż za wyrafinowana hipokryzja, brawo Ty! Postawię Ci pomnik :D
Ano nie lubię. Przeszkadzają w czytaniu. Rozumiem, że ie Wam...?
MartynaM Jeśli nie lubisz i tak bardzo kłuje Cię twórczość Mar, to po kiego włazisz w jej prace i robisz sobie kuku? Jesteś masochistką? Ale chyba wiemy, po co, prawda?
Mia, Wy coś wiecie? A to nowość!
Margerita MartynaM 4 godz. temu
"Mar, co Ty masz z tymi moimi kontami? Zawsze piszę z jednego. Widziałaś tu ostatnio jakieś wpisy betti czy iwonki?"
Widziałaś OSTATNIO? Rozkoszna jest, nie?
100 komentarzy, czy będzie 200?
Nie wiem o co tu chodzi, jestem nowy, ale podoba mi się :D
No, bardzo się z tego powodu cieszę, nowy! Takich tutaj trzeba nieoszlifowanych diamentów... ?
Witam Firanek
MartynaM chyba po to żeby po nich jeździć
Margerita Hehe.
Jeździć? Nie, ale robić wszystko, żeby nigdy nie pisali tak jak Ty... i Mia, i slona...
Od słonej to się odteleportuj.
Na portalu są osoby dorosłe i nikt nie potrzebuje wzorować się na wymienionych osobach, bo każdy tu prezentuje swój własny styl.
A nikt nie chce być niczyją kopią.
Ty paskudo?
MartynaM Coś nie tak z moim pisaniem? To może coś "doradzisz", skoroś taka pisarka?
A to w ogóle możliwe? Przecież grafomanom wystarczy mania wielkości. Wiedza przy tym zbyteczna...?
MartynaM Zinterpretuj pojęcie "grafoman". Dziecko, Ty naprawdę masz coś z głową, bo dotychczas myślałam, że to tylko fanaberie znudzonej małolaty.
ZielonoMi ha, ha, ha MM to mocno dojrzała osoba ;)
Akwadar Można powiedzieć, że już procesy gnilne zachodzą...
błękitnypłomień ponoć dobrze się konserwuje ;)
Akwadar Miejskie legendy...
błękitnypłomień taki pitaval? ;)
Akwadar Ale chyba zaczyna już przekwitać, co widać po zachowaniu. Tak biegam po Opowi i widzę, że dziewczę lubi się powymądrzać, choć sama dziełami dupy nie urywa. Skąd ta maniera?
ZielonoMi najwyraźniej
ZielonoMi Może nasze dupy niegodne, by je te dzieła urwały? :)
ZielonoMi brak roboty :)
błękitnypłomień O to to. Perełki nie dla grafomanów, przecież i tak nie zrozumieją przesłania :D
ZielonoMi Taki, można by rzec, metapoziom abstrakcji. A my wszyscy to tylko na drutach, albo w ogródku robić. (Ja widzę tą dziunię tzw. "oczymami wyobraźni").
błękitnypłomień XD
Znalazłam taką oto perełkę MM." Szpilka, ja bardzo dobrze piszę..." I ktoś tu wyrzuca Mar, że ma rozdęte ego? Tylko Mar to Mar, wiadomo, a tu? Śmiechłam <LOL> Poza tym krytyki Szpilki też nie przyjęła z pokorą, więc niech mi tu nie pierd*** o pokorze, bo się naprawdę zdenerwuję i przestanę być grzeczna. Ręcy opadają. :(
A to nie jest szczyt, na który nasza szkapa jest zdolna się wznieść...
Obserwuj, a wyłapiedsz więcej - typu - komu zależy na ocenach, itd, a za chwilę - widzę, że ktoś mi tu złośliwie jedynki daje. No pocieszna jest jak kotka na gorącym, blaszanym dachu.
błękitnypłomień Jedynki, powiadasz? No brawo, bardzo dojrzałe zachowanie. Też chcę takie jedynki, będzie Ci raźniej :D
ZielonoMi To ona o te jedynki płacze, dla mnnie to, wiesz, piaskownica... (powinnam jakoś wyeksponować, że to jej wynurzenia są).
błękitnypłomień A ja wyszłam z piaskownicy i wszędzie dałam Ci 5. A co, też mam prawo poczuć w sobie dziecko ;)
ZielonoMi Oj, serio? :) Ja uwielbiam te oceny dawane dla beki.
A muyltipla gdzie? Wczoraj Szwagra mojego nie było, to szczekała na mnie. Dziś tak jakby ucichła.
PS. Na razie na jeden Twój tekst zapuściłam żurawia,. ale fajny, będę dalej zerkać.
błękitnypłomień Dzięki, miło mi. Wróci, spokojnie; na razie ładuje baterie i ostrzy kły :D
ZielonoMi :)
błękitnypłomień Ty, nie wraca? Czyżby zasnęła?
ZielonoMi Na forum się ostatnio pruła do nas, tak że może od ujadania gardziołko zabolało. Bo rzyć to ją boli z całą pewnością.
błękitnypłomień Może "ARGUMENTÓW" jej zabrakło? :p
ZielonoMi Coś Ty. Jej argumenty koronne to "głupi jesteś", w różnych wariantach, a do mnie, "nie umiesz pisać". Generalnie z tej półki intelektualnej teksty.
błękitnypłomień Dobrze choć, że ona umie; tak mało mamy noblistek... ;)
Magdo,
Z okazji urodzin Wszystkiego Najlepszego, Spełnienia Marzeń i Miłych Wrażeń, a przede wszystkim Zdrowia, Szczęścia i Dobrych Ludzi?
(dzięki t3)
Bardzo dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania