Jak dobrze źe tu jestem
Jak dobrze oddycha się w moich rodzinnych ścianach.
Jak dobrze, że drzwi wciąż otwierają się przede mną tak samo cicho jak kiedyś.
Myślałam, że jestem sama.
Że wszystko, co było ciepłe zostało gdzieś daleko za mną.
A przecież wystarczyło wrócić,
dotknąć znajomej klamki,
poczuć zapach powietrza, które pamięta moje dzieciństwo.
Tu ściany znają moje sekrety.
Tu podłoga pamięta kroki, które stawiałam niepewnie.
Tu cisza nie jest pustką
jest objęciem.
I nagle rozumiem,
że nie byłam sama.
Byłam tylko daleko od siebie.
Jak dobrze mieć dokąd wracać.
Jak dobrze wiedzieć, że jeszcze coś mnie trzyma,
Że korzenie wciąż są pod ziemią,
nawet jeśli czasem o nich zapominam.
Dziś czuję wdzięczność.
Cichą,prawdziwą.
Taką, która nie krzyczy
tylko grzeje,a Ciebie w moim sercu jak płomyk ,który jeszcze się tli...
Wiem,że jeszcze kiedyś się spotkamy
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania