"Jak hartowała się stal"
Theodor Aldorno któregoś dnia
niczym kołdrę z jednorożcami odkrył
że po Oświęcimiu nie powinno się pisać poezji
inny narcyz w narożniku kuchennym
punktuje nieistniejącego Boga
że nie dał ludziom niczego według potrzeb
Theodor Aldorno któregoś dnia
niczym kołdrę z jednorożcami odkrył
że po Oświęcimiu nie powinno się pisać poezji
inny narcyz w narożniku kuchennym
punktuje nieistniejącego Boga
że nie dał ludziom niczego według potrzeb
Komentarze (13)
punktuje nieistniejącego Boga
że daje ludziom według potrzeb
To nie Bóg stworzył Oświęcim i zło świata. Takie są widać ludzkie potrzeby, a Bóg łaskawie na to pozwala. Wolność jest darem... w tym momencie nasuwa mi się na myśl nasz Opowijski administrator.
Prawda! Tutaj jeden drugiemu naftyka i nic. Gdzie indziej nie do pomyślenia.
Chyba, że ktoś się poskarży, na swoje uczucia.
Wtedy wkracza jak Bóg Administrator.
Co zrobić!
Ja mam alergię na kapusiów.
NO!
WyPISz wymaluj, jeden z tych dwoch,
eSBek, drugi TW...
Nie przyjmuj wszystkiego za pewnik, co napisane w biblii. To tylko
napisane. Sam piszesz i nieraz fantazjujesz.
Lus-blus!
NO!
zablokowałeś mi poprzez fumfla admina możliwość komentowania u siebie, zatem honorowo won wszo
Koronko, sama widzisz, że babka, która dużo ryczy, do niczego się nie nadaje.
Strasznie się dopominasz nowego nicka...
koronko, szmato opowicka, jak to polsku?
gorzej, ściero, bo niemiecki z Niemiec.
Nie pij tutaj, szmato. Jezus każdego obwąchuje Przy tobie skrzywił się, jak na widok twojego kolesia z eSBe 😫
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania