Jak ja nie cierpię was, kochani
Gdy ujutno mnie wystawiacie opinię
Bo szczerość macie chyba za nic
Obmierźle każdy z was mi plecie
Jaki jestem cudowny buzi wart
wyjątkowy, niepowtarzalny, dorównujący geniuszom pierwszej wody
Fertyczny, publicznych, przystępnych serc
Osobnik wszystkowiedzący, powierzchowny mody
Zawodowiec wyjątkowego wdzięku
Prostytutka w zależnym związku
Teraz tyle :) wrócę za kilka minut to pokombinuję dalej :)
Napisz tylko czy jestem na dobrej drodze?
Niejednorodnych płci prosząca, rości
On sobie w (tu można różnie, ale postawiłam na to) wyraża opinię szybkiej umowy o pracę
Jak ja odczuwam wstręt do was, kochani
Kiedy bez ustanku kłaniacie się w tańcu
Schlebiacie, otaczacie wyjątkowymi względami i nie macie za nic
Obalanie mitu związanego z jakąś sprawą, gdy rzetelna to zasada
I jeszcze raz, ponownie, od początku,od Adama i Ewy
Że jestem fachowiec, mój wewnętrzny głos podpowiada
Ja nie posiadam codziennej potrzeby
Posługiwać się językiem wyższych sfer!
Czy teraz już rozumiecie?!
Rozumiemy i już więcej nie używaj takich górnolotnych słów :)
Tyle czasu tu spędziłam, że wierszyk od Ciebie teraz zobaczyłam
Dziękuję Neurusu z całego serduszka. Dobrze, że to pszczółka, bo mogła być muszka... sraluszka :)
To do Filipowych tekstów :)
Komentarze (17)
Jezusieńku jaki srogi miszmasz erudycji , twórczej martyrologi i weltszmercu
Jezu, co Ty powiedziałeś, możesz po polsku?
Dla mnie tekst mocno pretensjonalny, ale zakładam, że taki miał być.
Wszystko u mnie jest założeniem – ale zabrzmiało pretensjonalnie :)
Tłumacza proszę!!!!!!!
zmarł 50 lat temu :)
To kto przejmie po nim pałeczkę?
Cisza w eterze, nikt nie jest chętny.
Jak ja nie cierpię was, kochani
Gdy ujutno mnie wystawiacie opinię
Bo szczerość macie chyba za nic
Obmierźle każdy z was mi plecie
Jaki jestem cudowny buzi wart
wyjątkowy, niepowtarzalny, dorównujący geniuszom pierwszej wody
Fertyczny, publicznych, przystępnych serc
Osobnik wszystkowiedzący, powierzchowny mody
Zawodowiec wyjątkowego wdzięku
Prostytutka w zależnym związku
Teraz tyle :) wrócę za kilka minut to pokombinuję dalej :)
Napisz tylko czy jestem na dobrej drodze?
Jesteś na dobrej, prawie bezbłędnie :)
Ujutno - nic nie znalazłam :(
Niejednorodnych płci prosząca, rości
On sobie w (tu można różnie, ale postawiłam na to) wyraża opinię szybkiej umowy o pracę
Jak ja odczuwam wstręt do was, kochani
Kiedy bez ustanku kłaniacie się w tańcu
Schlebiacie, otaczacie wyjątkowymi względami i nie macie za nic
Obalanie mitu związanego z jakąś sprawą, gdy rzetelna to zasada
I jeszcze raz, ponownie, od początku,od Adama i Ewy
Że jestem fachowiec, mój wewnętrzny głos podpowiada
Ja nie posiadam codziennej potrzeby
Posługiwać się językiem wyższych sfer!
Czy teraz już rozumiecie?!
Rozumiemy i już więcej nie używaj takich górnolotnych słów :)
dobrze, Karolko, leć obejrzeć wierszyk dla Ciebie :)
Tyle czasu tu spędziłam, że wierszyk od Ciebie teraz zobaczyłam
Dziękuję Neurusu z całego serduszka. Dobrze, że to pszczółka, bo mogła być muszka... sraluszka :)
To do Filipowych tekstów :)
Proszę :D
To jest język (wyjąwszy te rosyjskie naleciałości) mojego profesora od historii. Każde zdanie ma co najmniej potrójne dno :D
Odkopałam przypadkiem, ale znalezisko niczego sobie ;)
Na zdrowie:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania