Poprzednie części: Przysłowia polskie😝😝😝
Przysłowia polskie: Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie
Żył raz na świecie pewien człowiek,
skądinąd żaden nasz kolega,
trąbił wokoło wszem i wobec,
że Pana Boga nie dostrzega.
Lecz kiedy nadszedł czas umierać,
zakrzyknął głośno „Boże czemu?”,
i w czarnej dupie tkwi do teraz,
bo jak on Bogu, tak Bóg jemu.
Runęły tezy głupie wszystkie,
na nic nie przydał gram rozsądku,
czart dmucha w żar pod paleniskiem,
już kąpiel czeka nań we wrzątku.
Już się z padołem ziemskim żegna,
choć jeszcze wrzeszczy „Boże ratuj”,
zapłata przyszła odpowiednia,
za całe zło, co zrobił światu.
Komentarze (16)
Pan Bóg: Jestem miłosierny więc masz mnie kochać, bo jak nie to będziesz się na wieki smażył w piekle, ale masz wolną wolę.
Reklamacje wiesz gdzie składać.
Chyba lepiej w piekle niż u kolesia, który zamordował miliony ludzi.
Pod szyldem miłosierdzia.
Poncki Tak najlepiej. Debile uwierzą.
Wiesz, gdzie pisać reklamacje jakby co.
O czym to jest ten Bełkot?
Fajne, fajne - spojrzenie religianta na niewiernych :)
Hmmm, wszem wobec i każdemu z osobna, inaczej jest niegramotnie.
Piątak, doceniam wysiłek twórczy autora :)
Hejka, dzięki za piątaka, to jest nota nie byle jaka.
Dobranocka . Dobrze zapisana mentalność moralnego cherlaka, co się uważał za wyemancypowanego Polaka. Masz4*
realista dzięki
I Ty, co w niebie masz dom
okaż ułamek swej woli
W którą tak wielu wierzy bo
tak łatwiej jest żyć w niedoli.
Choć wierzę tylko w potrzebie
to czasem robię co mogę
by dociec jak jest u Ciebie w niebie
i pukam Morse'm w podłogę.
Fajne.
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
Również pozdrawiam Andrzeju serdecznie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania