Jak płacze mężczyzna
jak pięćdziesięciu gladiatorów
walczących z niewidzialnym wrogiem wiatrem
i szumem w głowie po accordeonie
śmieszna nazwa leku gra na emocjach i tworzy muzykę
we wszechświecie
zamkniętym w czterech ścianach
ty wiesz
i ja wiem daleko nam i blisko
do gajów oliwnych i słońca Sycylii
do poskromienia strachu z doliny niewiedzy
za oknem budzi się noc i zasypia dzień
każdy oddech rozdziela morza
Wikingu mój nie płacz
nie dolewaj ognia nie gaś
tak bardzo boję się ciemności
Komentarze (12)
Marzenko, przeukochany wiersz xD
Zawsze niebanalnie piszesz.
I tym razem nie zawodzisz. High quality.
to jest naturalna kobieta, kiedy potrzebuje żeby ktoś dobrze wypierdolił to o tym mówi, a nie jak wy z tymi falbanami i drogimi kapeluszami. Od niej się proszę uczyć emerytki bejowskie
na tym polega piękno i autentyzm jej twórczości
Adin dwa tri, nie do ciebie tu piszę, więc...
Przestań kłapać
ucz się od niej jak HASAĆ Z WILKAMI OPOWIJSKIMI
TseCylia I zmień to zdjęcie w awku jest obrzydliwie dziaderskie....
Piszę ot tak sobie. Rozleniwilam się. Wstawiam dawne wiersze. Może faktycznie potrzebuje seksu :)
Marzenko, a lubisz być czasem ostro wypierdolona we wszystkie otwory?
Seks zawsze poprawia mi humor. Ale ostatnio jestem.jakaś ograniczona. Najważniejsze że krew krąży szybko, to znak dobry znak że mimo wszystko warto. A Ty co lubisz? Napisz nam co lubisz najbardziej. :)
MARZENKO WSZYSTKO, JESTEM JAK TEN LEGENDARNY KNUR Z BEJA EDWARD SKWARCAN. TYLKO PODNIESIONY DO POTĘGI XD
Seks ma znaczenie kiedy jest uczucie. W innym przypadku to nic nie warte zdarzenia. Migawki które powodują poranną czkawkę. A ja nie lubię mieć czkawki.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania