Jak 'sam buk' chce uwolnić się ze z-buka

Jest taka opowijska menda

Która po całym forum się szwenda.

Nigdzie nie ma nic do powiedzenia

Tylko jeden temat ma do biadolenia,

Gdzie tu jest, katolikom do dowalenia.

Nie ważne, czy to w temacie trzyma się kupy

Ważne, że wiadomość pochodzi z jego dupy

Gada taki o buku, niestworzone rzeczy

I szuka, kto jego bredniom zaprzeczy.

Sam siebie wymyślił, w dyni ze z-buka

I woła szatana, aby go uwolnił od tego buka.

Tym bluzgiem każdego zawstydza

Powołując się na nieistniejącą Sagę Dawida.

Powołuje się na brednie przez Schmitta zmyślone

I przez te sektę za Dolary, wszędzie rozpowszechnione.

Bo każda menda ma to do siebie

Że w cudzym łonie ciągle grzebie.

Strzeżcie się faryzeusze tej mendy

Którą na opowi znajdziecie wszędy.

Jakoś uczonym zbokom nie przeszkadzają te byki

Byleby katolikom zrobić fałszywe przytyki.

Tu można wbrew faktom przeinaczyć wszystko

Aby potwierdzić Schmitta posłannictwo.

O bredniach pospolitych nie wspominam

Ale cały program jest na poniżenie Bożego Syna.

Czego można, po tej mendzie się spodziewać

To tylko beznadzieja i najlepiej ją olewać.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania