Jak sen

Teraz żyje w śnie,

teraz żyje w śnie,

Nie obudzę się,

Nie obudzę się,

Teraz żyję w śnie,

i nie mogę uwolnić się,

Bo teraz żyję w śnie,

i nie mogę wstać,

po prostu wstać,

nie mogę, nie mogę,

Mamo, to przerwa w więzieniu,

Teraz żyję w śnie,

i to koszmar jest,

jestem pewien,

że to koszmar jest,

jestem w niebie,

z aniołkami tańczę w chmurkach,

jak pierdolnięta wróżka,

Teraz żyję w śnie,

i nie uwolnie się,

bo to koszmar,

Proszę daj mi coś,

Co mi pomoże,

jakiś Lek,

bo nie zniose tego bagna,

bo to koszmar,

teraz żyje w śnie,

teraz żyje w śnie,

i nie mogę tego znieść,

proszę daj mi jakis Lek,

i to natychmiast,

tak to pierdolony sen,

pierdolone życie w śnie,

Ktoś czaruje mnie swą różdżką,

nie ma w nim cię,

zapomniałem jak wyglądasz,

bo to sen, który jest koszmarem,

nie ma cię w nim,

no na pewno raczej w nim zginę,

bo bez ciebie,

nie mogę żyć,

więc dalej żyje w śnie,

którym jest koszmar,

nie obudzisz mnie na pewno,

to wiem,

bo nie kochasz mnie,

i masz wyjebane,

na mnie,

Teraz dalej żyje w śnie,

chcę obudzić lecz nie ma w nim mnie,

to cholerny koszmar,

bo już nie istnię ja,

bo mnie nie ma w nim,

ani tutaj też,

więc gdzie jestem,

gdzie,

na to wygląda że już nie ma mnie,

do kurwy,

co teraz będzie,

jeśli już nie żyje w śnie,

więc gdzie jestem,

jeśli tu nie,

bo wszystko to jest sen,

więc nie istnieje nikt z nas,

ułuda, fatamorgana,

miraż, cień goni cień,

nie istnieje nikt,

więc się zabijcie już dziś,

skąd mam wczoraj jeśli nie istnieje,

skąd te słowa i ten portal do publikacji,

co istnieje, przecierz to sen,

w którym nie ma mnie,

skąd się wzieła płeć,

może obcinają fiuty noworodkom,

i powstaje cipka,

wtedy bym nie kochał cię,

bo nadal byś była męska,

chociaż przyjaciół też kocham ale nie cieleśnie,

więc???

Nadal żyje w śnie?

Kto ma takie myśli?

Oprócz mnie,

wiem że piszę hity,

nie powie tego nikt,

bo zazdroszczą mi,

weny z piekła rodem,

to na skważe pustych brudnych serc brzmi jak poezja,

jestem najlepszy,

to wiem.

U ciebie znowu pustka,

z brudnych zakłamanych serc,

nic nie będzie,

ci też,

Teraz nadal jestem snem,

który śni się owieczkom,

jak sen,

jestem piękny jak koszmar,

jak mara, jak tlen.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania