Jak Stańczyk
Jak Stańczyk
nad losem zapłacz swym,
bo wśród wzgard i drwin
okrzyknięty klaunem złym.
Jak Stańczyk
płacz, bo to nie twój bal
nie dla ciebie świat
wirujących w koło par.
Jak Stańczyk
w bezradności swej
sił już całkiem brak
nadziei coraz mniej.
Jak Stańczyk
w podłodze utop wzrok
by nie oślepiły cię
ciemność, głupota i mrok.
Jak Stańczyk,
bo gdyś krzyczał co sił
kamieniem rzucił tłum
i gwizdał i drwił.
Jak Stańczyk,
bo do nich nic nie dociera
i nikt nie słucha
a ty umierasz.
Komentarze (14)
Bardzo, dobrze napisane. Z przekazem i ciekawe. 5
dziękuje;)
fajne, 4
dziękuje;)
Ciekawy...z przesłaniem.
$$$$$=5
dziękuje;)
Jak Stańczyk daję pięć.
Zaśpiewałem to do rytmu "Poison" Alice Coopera. Udało się. 5
serio się udało?;) No prosze a ja zawsze miałam problemy z rytmem w wierszach;)
Podoba mi się, jak niektórzy potrafią rymować ze sobą dźwięki - teoretycznie dociera i umierasz się nie rymuje, bo ma inne końcówki, ale gdy je wypowiadasz np. w takim wierszu, wszystko fajnie gra ;) W pełni zasłużone 5
kurde..a miałam nadzieje że nikt nie zwróci uwagi na te nierymujące się wyrazy^^ a jednak;) a tak na poważnie dzięki za opinie;)
Bez komentarza - jak poprzednicy.
Extra!!! 5
Dzięki;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania