"Jak stare drzewa"
I znów tygodnia koniec -
zostawiłaś puder w łazience...
zapach w pościeli,
spojrzenie na pożegnanie...
Nie dotknę niczego,
nic nie przestawię chodząc
w Twoich za małych kapciach,
spoglądam na niedopitą kawę...
Kortez gra "We dwoje",
z każdą sekundą czuję
niewytłumaczalny ból
braku Ciebie.
Tu i teraz,
każdej chwili,
Twojej Altanki na Jaśkówce,
gdzie kiedyś śpiewałaś,
naszego zawieszonego
domku dla ptaszków...
Niechże słodyczą wczorajszego Porto
noc zamknie mi oczy
snem o Tobie
do kolejnego spotkania.
"Tylko Ty jedna
wiesz ile trzeba,
żebym wrósł w ziemię
jak stare drzewa"
Komentarze (3)
:-) ładna Twoja miłość i ładnie o niej mówisz. Nie lubię słowa ładne, ale tu ono jest takie jak trzeba. Wartosciowe.
,,niechże słodyczą wczorajszego Porto" - nie wiedziałem, że nazwe tej zacnej marki wina, pisze się z dużej litery. Chyba, że błędzik z Twej strony :) zaraz sprawdze jak jest w rzeczywistośći. Bo przecież Porto to miasto od którego właśnie wywodzi się re winko. Kiedyś przeczytałem wywiad z emerytowanym piłkarzem Mielcarskim Grzegorzem. Pochwalił się tam, że kiedyś wydal 20 patoli euro za butelke tego portugalskiego trunku.
Wiersz przypadł mi do gustu. Również podobał mi się Twój pierwszy utwór opublikowany kilka minut wcześniej od tego tutaj 2×5 :) Pozd:)
Grzecznosciowr zwroty z wielkiej u Ciebie pokazują, że adresat jest dookreślony, więc nie da przypadkowe, a skoro ty AK, nie ma co w ich sprawie interweniować.
Ciężko mi oceniać utwory poniekąd dedykowane. W takich dobrze czuję się jedynie jako odprysk mixu swojej przypadkowości natrafienia na utwór i Twojego wstawienia tegoż. Tak więc odczytałem, ale szerszą opinia się nie podzielę.
Oo, tak bydzie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania