Jak "stworzyć" muzę?

Dwa istnienia

i dwie znaczenia,

które są niby bliskie,

a jednak dalekie.

 

Nie ma w nich celu,

a jednak gdzieś dążą.

Moje przygląda się różom,

co ocalały z pożaru.

 

Ten róże, kiedyś były...

Ten róże to wspomnienie,

które dziś strzegą walkirie,

które dawno temu kroczyły.

 

Taki los marnego pisarza,

taki świat, taki, a nie inny.

Historia, w której pomoże mi

twój obraz, moja muza.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Bettina 2 lata temu

    Tu?

  • zsrrknight 2 lata temu

    "Moje przygląda się różom,/co kolor mają metalu." - i jaki to konkretnie kolor? Bo metalów są setki, tysiące i mają przeróżne kolory, a "metaliczny kolor" to zupełnie co innego, jeśli o to ci chodziło.
    "Ten róże, kiedyś były.../Ten róże to wspomnie,/które strzegą walkirie," - te róże kiedyś były/te róże to wspomnienie,/którego strzegą walkirie. Dużo literówek jak na coś tak krótkiego

    słaby wiersz, a raczej próba wiersza. Pierwsza strofa to banał, który można zobaczyć w milionach najróżniejszych wariacji, dalej też banał i "życie przygląda się różom..." - cokolwiek to znaczy. Róże mają wiele znaczeń, w wielu wariantach kolorystycznych, ale czemu akurat życie się im przygląda? I potem "kolor metalu", który też niewiele mówi. Potem jest że te róże to "wspomnienie, którego strzegą walkirie", tylko czego wspomnienie i dlaczego walkirie? I potem też banał i koniec...

  • Grisza 2 lata temu

    zsrrknight, metali, nie metalów!

  • zsrrknight 2 lata temu

    Grisza dzięki za czujność

  • Aleksander Zaraza 2 lata temu

    zsrrknight Tak, dzięki za te słowa, dobra analiza. Wybacz, że zmarnowałem twój czas, ale akurat ten marny tekst to moja otrzeźwiałka, czyli coś, co pomaga mi pracy.

  • Aleksander Zaraza 2 lata temu

    Więc jeśli mogę poprosić, być sprawdził/a kolejny mój wiersz, który jest nieco... ;). Znacznie lepszy, choć to jedynie moja opinia, a jak wiadomo, własną twórczość kocha się najmocniej.

  • zsrrknight 2 lata temu

    Aleksander Zaraza
    nigdy nie przepraszaj za marnowanie czasu, bo on i tak będzie zmarnowany, a czy na czytanie tego czy tamtego - to bez znaczenia

  • Grain 2 lata temu

    Taki los marnego pisarza,

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania