Jak tak to nadawaj!

Skoro mnie zaprosiłeś jak Celnik Chrystusa, to uszanuj prawo gościa. Ja nie odmówię ci tej nauki , nawet kosztem życia rodzinnego, chociaż postronni szeptali >do grzesznika poszedł<. Mimo ostrzeżenia dla uczniów>” Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, was nie poszarpały.?”- Chrystus poszedł na zaproszenie skruszonego Celnika Mateusza do jego domu. Na skutek nauki Jezusa został gorliwym Apostołem i Ewangelistą. Nauka o Królestwie Bożym jest zawarta w Dobrej Nowinie zwanej Nowym Testamentem , głoszonej przez Jezusa Chrystusa i Jego Uczniów zwanych Apostołami- czyli wysłannikami. To jest podstawą naszej wiary.

Stary Testament tzw. Tora (hebr.), czyli Prawo, obejmująca księgi: Rodzaju, Wyjścia, Kapłańską, Liczb, Powtórzonego Prawa. Tora jest jednym z najstarszych zabytków literackich .

Tora to historia zbawienia Narodu Wybranego i do niego skierowana SŁUCHAJ, IZRAELU, PAN JEST NASZYM BOGIEM - PANEM JEDYNYM., zapisana jest w 46 księgach z tego w judaizmie jest uznawanych 39 jako kanoniczne , pozostałe to apokryfy. Jako historia opisuje przykłady chwały i upadku, oraz czyny niegodne tego Narodu jak sodomię i bałwochwalstwo. My z tej historii czerpiemy pełnymi garściami i pełną duszą, jako ze skarbnicy wiedzy o rozwoju człowieka, ale odrzucamy to wszystko co zaprzecza jego godności. Te niecne czyny były napiętnowane przez Proroków, co spotykało się z ich represjami, tak jak z Janem Chrzcicielem. Chrystus przyszedł aby nauczać jak mu polecił Ojciec Niebieski, jednak to spotkało się z gwałtownym sprzeciwem faryzeuszy, którzy doprowadzili do jego śmierci krzyżowej, za to że wytykał ich błędy w nauczaniu i obłudę w postępowaniu. To jest

opisane w Nowym Testamencie. Jednak i tu znaleźli się faryzeusze, tzn > nauczyciele żydujący <

czego przykładem jest wspomniana przez ciebie >Strażnica<. Jej celem jest przemiana katolików w wyznawców Mojżeszowych z obrzydzeniem osoby Jezusa, jako skazańca powieszonego na palu i podeptaniem godności Matki Syna Bożego. To jest sekta tzw Świadkowie Jehowy, którzy nie mają nic wspólnego ze świadectwem prawdy o Synu Bożym. Ta sekta jest bardzo aktywna na polu wydawniczym w kręgach anglojęzycznych. Jednak ich wydawnictwa w sposób heretycki odbiegają od Ewangelii Świętej uznawanej w Kościele Katolickim i Prawosławnym a nawet Protestanckim. Początek Świadkom Jehowy dał Charles Taze Russell, który w 1870 roku w Pensylwanii w USA stworzył grupę studiującą Biblię. Grupa, aby rozpowszechniać swoje wnioski z czytania Biblii, założyła czasopismo „Strażnica”.

Opracował EdOgo 2024-12-07

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Grain rok temu
    To nie sekta, to biznes. Sprzedają ok,150 000 000 egz/ mies. ,, Wierni po przepraniu mózgów mają obowiązek kupowania pewnej lizby egzemplarzy i rozdawania min. „Strażnicy”.
    BEZ PRZESADY to tylko bardzo dobry biznes..
  • realista rok temu
    Grain . Masz rację, to pranie mózgów na skalę przemysłową. W listopadzie 1978 roku w Jonestown – wiosce od zera zbudowanej i zasiedlonej przez ludzi, którzy uwierzyli w Jonesa i jego projekt Świątyni Ludu – w ciągu jednej nocy zginęło ponad 900 kobiet, mężczyzn i dzieci. Część z nich odebrała sobie życie dobrowolnie, spożywając cyjanek. Inni zostali do tego przymuszeni.
    ŚJ słyną z tego, że coraz to ogłaszają nowy koniec świata, wbrew Ewangeli :Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny, o której Syn Człowieczy przyjdzie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania