Jak ten liść na wietrze

Jesteś jak ten liść na wietrze

a więc nie wiesz dokąd lecisz

na cudowną białą plażę

czy na wysypisko śmieci

 

po meandrach swej percepcji

błądzisz jak po ciemnym lesie

życie jest jak ten listonosz

nigdy nie wiesz co przyniesie

 

nigdy w porę nie ostrzeże

nie skorzysta z prawa łaski

gdy niepewność cię powiedzie

drogą na ruchome piaski

 

w ciasnej cię zamknęły klatce

strach i myśli w nim obłudne

a ty przecież chcesz być wolny

wolność czy to takie trudne

 

nie ma nic co jest przypadkiem

tyś jest źródłem swoich marzeń

nie ma żadnej dobrej wróżki

która szczęścia jest szafarzem

 

życie w chwili jest zamknięte

czas się droczy z intelektem

sam więc musisz być dla siebie

swego szczęścia architektem

 

miłość razem z nienawiścią

ciasną klamrą bywa spięta

z prawej strony czart podstępny

z lewej strony trójca święta

 

wokół ciebie zło i dobro

i niełatwo jest wybierać

chociaż wiesz że coraz bliższy

dzień gdy przyjdzie ci umierać

 

nie odkładaj nic na później

czy to koniec czy początek

by trwającej właśnie chwili

gdzieś nie zgubił ci się wątek

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • NinjaC 9 godz. temu

    Ma to rytm, ale nie na moje "meandry percepcji".

  • Marabut 3 godz. temu

    "meandry percepcji" czy nas dzis nie zwioda
    do nieba czy piekla dokad nas powioda

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania