Jak wczoraj

Wyszłaś,

zapiekło policzkiem, próg wyrósł pod sufit.

Krzyk drzwi rozbudził śmiechy szkła.

Próbowałem dogonić Twój zapach,

ale

pchnięto mnie schodami jak wczoraj.

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Sokrates miesiąc temu
    "Próbowałem dogonić Twój zapach" -dobre
  • Absens miesiąc temu
    Dziękuję

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania