Jak za dawnych lat
Dzisiaj wsiądę w samochód i pojadę na pocztę
Wyślę listy dla znajomych, których nie widziałem lata dobre
Chciałbym znowu powspominać, jak to za dawnych lat było
Po kilku dniach cieszy mnie odpowiedź, bo umawiamy się na piwo
W środku lasu, tak jak kiedyś, między nogami płonie ognisko
Rozmawiamy i się śmiejemy, takie luźne pogaduchy
Kiedyś tak samo gadaliśmy, tylko przy butelce wódy
Dzisiaj dorosłem i mogę dobrze bawić się na trzeźwo
Po skończonym biwaku jadę odwieźć moich kumpli
Jestem bardzo ucieszony, że mogłem odświeżyć sobie pamięć i ujrzeć twarze starych kunpli
Komentarze (7)
Trochę to jest rytmiczne. Luźny tekst, który można przeczytać. Końcówka zaczęła szwankować. Na początek 4. Pozdrowienia :)
Wiersz twój jak życiorys opisujący co było kiedyś, a co dzisiaj. Młodość zawsze jest szalona i robi się różne głupstwa, najważniejsze, że człowiek dochodzi do pewnych wniosków. Pozdrawiam
Dzięki za przeczytanie
Takie to prozopodobne coś. Ni to wiersz, ni to proza. Przekaz jest, coś tam w środku też, ale takie jakieś pomieszane to. Ogólnie, można wycisnąć z tego więcej. 4
Te ha iks
Ożywają wspomnienia jak się to czyta. Mniejsza o formę. Jest o czymś ważnym i za to 5
Dziena
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania