Gwiazda (y)?

Gwiazdy błyszczą na niebie,

jedna mruga do mnie,

druga mruga do ciebie.

*

A my zapatrzeni w te światła,

idziemy za nimi posłusznie

i jak te gwiazdy, przyciągane

nieziemską siłą,

zbliżamy się do siebie.

*

Raz po raz spoglądamy,

najpierw nieśmiało,

potem z uśmiechem,

ale ciągle nam mało.

Szukamy okazji

aż coś się zdarzy.

*

Razu pewnego zapatrzyłem się w jej oczy,

gdy latarnia stanęła na drodze.

Nie było mi do śmiechu,

gdy ujrzałem gwiazd krocie

a guza na głowie nabiłem.

*

Dziewczyna się uśmiechnęła,

pomyślała - „Cóż to za ofiara?”

Szybko więc się przedstawiłem

i za okazane zainteresowanie

na kawę zaprosiłem.

*

Tak nastąpiło nasze poznanie,

potem zauroczenie i zakochanie.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Pulinaaa 4 miesiące temu

    Bardzo to miłe ,pamiętam że razu pewnego pewien chłopak też z mojej winy nabił sobie guza😅🙈,ale było mi strasznie głupio nie chciałam zrobic mu krzywdy

  • Sokrates 4 miesiące temu

    Dziękuję za poświęconą uwagę i wpis

  • andrew24 4 miesiące temu

    Pozdrawiam serdecznie
    Miłego wieczoru 🌻

  • Sokrates 4 miesiące temu

    dziękuję, wzajemnie

  • Jimmy 4 miesiące temu

    4/5 - lepsze Twoje wiersze czytałem😎

  • Sokrates 4 miesiące temu

    Zgadza się. Trudno, nie zawsze mam cierpliwość. Postaram się następnym razem.

  • Sokrates 4 miesiące temu

    Dzięki za wpis

  • Jimmy 4 miesiące temu

    Sokrates - pamiętaj, że to tylko moja opinia.

  • Sokrates 4 miesiące temu

    Jimmy OK

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania