Jakby nic

Mówię: nie robię dramy.

Ona: właśnie robisz.

Wraca do obiadu, jakby nic.

Mi stygnie.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Wydaje mi się, że na początku zdania używamy mnie, a mi zazwyczaj w środku zdania.

    Robię dramę...
  • NinjaC 2 miesiące temu
    To mikroforma, tu ważniejszy dla mnie jest rytm niż teoria.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Mnie stygnie?
  • Haluna 2 miesiące temu
    Parówkę można samemu podgrzać, wystarczy litr wody i gotować z dziesięć minut!
  • NinjaC 2 miesiące temu
    🚨
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Sorry Haluna, miałem włączony klon alert.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Wiem. Nie o parówkę tu chodziło.
  • Anonim 2 miesiące temu
    Wystarczy mniej wody, jeśli naczynie jest mniejsze, byle ją zajęła, byle zatopić, jest elastyczna, można zwinąć.
  • Haluna 2 miesiące temu
    Miłego dnia i szczęść Boże
  • Anonim 2 miesiące temu
    Jakby, a jednak 20%.
  • Anonim 2 miesiące temu
    Wciąż jakby jej nie było, bo jej nie ma, wyimaginowana, ale jest kolejnym 20% za którym tęsknisz, razem tworzylibyście 40.
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Ciśnienie górne skacze.

    Lubię te Twoje scenki, tak mało. A tak dużo.

    Siadło!
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Dzięki Jag.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania