jamamracjoniści

a juści

bo jakże by inaczej

każdy wprawdzie w prawdzie

jeno w swojej własnej

 

wojny stały się ciasne

nudne jak panele w tv

"dowolna"

"powolna"

mać! "...wolna"

 

miotacze argumentów zacinają się

amunicja leci co chwila jak reklamy

 

dramy przestają szarpać trzewia

okupują gębowe otwory

 

a my spokojnie utwory płodzimy

potwory wyrodnych poetów

z petami w zębach

i pętami na delikatnych niuansach

 

zastygamy w powietrzu

pełnym zakłóceń

między nami

 

spadamy?

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (18)

  • piliery pół roku temu
    A juści! Prawda jest tylko jedna! Nie jednaka! Pełna, wszechogarniająca. Czy moja? Wspólna. Niepodzielna a jednak składa się z nieskończenie wielu elementów. Rozpoznanych i nierozpoznanych. Więc jak? Wszystko jest względne? Może tak a może tak? Nie, bo względność jest elementem kłamstwa? Nikt nie ma na nią monopolu ale to nie znaczy ze nie trzeba jej bronić. Pytanie tylko jak i jakie są granice obrony? Dobrze postawiłaś problem TseCylio
  • TseCylia pół roku temu
    Na wojnach o prawdy pokotem pada zdrowy rozsądek.
    Dzięks za czytanie i wyciągnięte wnioski :-)
  • laura123 pół roku temu
    Najważniejsze, to nie dać się zwariować i zachować choćby resztki zdrowego rozsądku. Wiadomo, że teraz ten świat zmierza do destrukcji i raczej nikt tego nie zatrzyma...
    Też świetny wiersz. 5
  • TseCylia pół roku temu
    Myślę, że rozsadek jest kluczowy, albo chociaż zdrowy chłopski rozum. Za dużo mądrujemy, ufając w mądrość własną.
    Pozdrawiam. :-)
  • łoizok pół roku temu
    Zostawiam 5 :)
  • TseCylia pół roku temu
    Dzięks bardzo :-)
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    TseCylia↔Znowu myślący tekst, ciekawie napisany.
    A co to jest prawda? Zdaniem mym, odpowiedź nie łatwa, oględnie rzecz ujmując.
    Każdy by chciał, by racja był po jego stronie. A czasami ważniejsza jest "racja żywnościowa"
    Mam dziwne skojarzenie z wyrazami, które są np:przymiotnikiem i rzeczownikiem jednocześnie,
    w zależności od kontekstu→ zdania, którego są częścią.
    Pozdrawiam:)↔%
  • TseCylia pół roku temu
    Tak myślę po cichu, że wszelkie racje (poza żywnościowymi), to są tzw. g... prawdy.
    Pozdrawiam :-)
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    TseCylia↔Nu szak:~)
  • TseCylia pół roku temu
    Musiałam poszukać znaczenia (nu szak) ;-)
    Znalazłam ;-)))
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Nu szak↔znalazłaś:)
  • TseCylia pół roku temu
    ?
  • JamCi pół roku temu
    W szystko sprowadza się do jednej rzeczy, do której wielu ludzi nigdy nie dorośnie. Nie wiem czy dorosłam, staram się mieć to w głowie.
    Że drugi człowiek to nie drugi ja i ma prawo być inny i ma prawo mysleć inaczej.
  • TseCylia pół roku temu
    Oceniamy wszyscy z pryzmatu własnej perspektywy. Też czasem się muszę uszczypnąć, by się nie zagalopować.
    Pozdrawiam :-)
  • JamCi pół roku temu
    TseCylia oj rozumiem. Szczególnie, że przekonanie o własnej racji jest miłym uczuciem.
  • TseCylia pół roku temu
    JamCi o tak, stanowczo tak ;)
  • Pan Buczybór pół roku temu
    super
  • TseCylia pół roku temu
    Bardzo dziękuję :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania