''Jaś i Małgosia

Dawno dawno temu żyli sobie Jaś i Małgosia.Mieszkali razem ze swoją mamą w drewnianej chatce nieopodal lasu.Ojciec Jasia i Małgosii niedawno zginął w wyniku uderzenia przez piorun.Mama rodzeństwa postanawia ożenić się z innym mężczyzną.Nowy ojczym był bardzo złym człowiekiem.Pewnego poranka Jaś i Małgosia pomagali swojej mamie w zbieraniu jedzenia.potem Tata poszedł rąbać drwa a mama została z dziećmi.kiedy było już całkiem ciemno.Jaś i Małgosia wraz z mamą zaczęli szukać drogi do domu.jednak nigdzie jej nie było.aż w końcu dostrzegli śnieżnobiałego ptaszka.Ten leciał co kawałek aż w końcu Jaś Małgosia i Mama ruszyli za nim z nadzieją znalezienia drogi powrotnej do domu.Szli i szli aż dotarli do domu.Jego dach był z marcepana,ściany oblane były czekoladą a szyby z cukru.Jaś i jego siostra rzucili się na domek.aż w końcu drzwi chaty otworzyły się z piskiem.a w nim ukazała się staruszka podpierająca się na brązowej lasce.Jaś i Małgosia przerażeni przytulili się do mamy.Stara babcia zaprosiła ich do środka.Tam poczęstowała słodyczami.potem zrobiła im ciepłe łóżeczka.a Jaś,Małgosia i ich matka od razu zasnęli.Staruszka udawała tylko taką życzliwą w rzeczywistości była złą czarownicą która więzi dzieci ich rodziców.Nazajutrz.Porwała Jasia i jego mamę z łóżka.Rozebrała ją i zamknęła w klatce a jej ubrania ukryła w izbie.wtedy mama i Jaś obudzili się i zobaczyli że są w klatce.wtedy wiedźma zaczęła ich karmić słodyczami żeby utyli.Mijały tygodnie a Jaś i jego mama dalej nie tylko.w końcu wiedźma postanowiła że zje ich dzisiaj.przed położeniem na łopatę.Zdjęła mamie Jasia stanik i majtki.kiedy położyli się na łopacie.Małgosia powstrzymała wiedźmę.potem wepchnęła ją do pieca i zaryglowała drzwi.Czarownica zaczęła ryczeć.Małgosia wzięła biustonosz i majtki i dała je mamie.Potem cała trójka uciekła z chaty wiedźmy.wtedy spostrzegli że wiedźma uciekła z pieca na swojej miotle i nikt już więcej jej nie zobaczył.potem Jaś wraz z mamą i siostrą weszli do chaty czarownicy.Była tam skrzynia z biżuteria.więc zabrali ją całą.Po powrocie do domu.Mama przymierzyła biżuterie i była bardzo szczęśliwa.i potem wszyscy żyli bardzo długo i szczęśliwie bez źadnych smutków i zmartwień.A Jaś i Małgosia już nigdy nie pójdą sami do lasu

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • ausek 18.08.2016
    Padłam, leżę i nie wstaję... Ten tekst powinien być w kategorii ''śmieszne''. A i jeszcze jedno, szanowny autorze w całym Twoim ''opowiadaniu'' nie ma ani jednego przecinka... Nie oceniam. ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania