Jaskółka

Przed twoim pięknem mógłbym klęczeć dniami

Mógłbym klęczeć na ziarnach grochu

Wysypanymi gwoździami potłuczonym szkłem

Przyjemność płynąca z zachwytu Tobą

Zagłuszyła by krzyk ranionych kolan

 

Bólu który byłby tylko cieniem na ścianie

Cierpieć dla Ciebie to kąpiel w strugach promieni

Kąpiel pozwalająca lichej duszczyce chyżo zakwitnąć

Jesteś białym puchem studzącym wrzask

Cieniem chroniącym biel przed ogniem

 

Uwiłaś jaskółeczko sobie we mnie gniazdko

Nie odlatuj proszę nigdy do ciepłych krajów

Gdy mróz we mnie zasieje w tobie gorycz

Gdy odlecisz będę jak puste gniazdo

Stertą gałęzi, suchych badyli stogiem

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • nowy swiay 2 miesiące temu
    pozdrawiam
  • Vincent Vega 2 miesiące temu
    Pozdrawiam :)
  • laura123 miesiąc temu
    Jestem na nie. O miłości trzeba pięknie, a tu badyle, goździki, jaskółki... nie, zdecydowanie!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania