Jawna niesprawiedliwość i egoizm.

Zawiózł nas syn...i przywiózł nas ,to 240 km łącznie ...z podwózką do domu jednej

i drugiej. Nikt nawet nie wziął pod uwagę że prowadził nie wyspany i w środku nocy...

Na nawigacji prowadził nas przez 3 dni.

Matka uderzyła go i kazała mu się zamknąć przez co obraził się na nią...już nie mówiąc

o tym że ciotka też kazała mi się zamknąć. Takie odzywki u nas nie mają racji bytu a ja sama cały czas uczę moje dzieci że szacunek to podstawa.

To brak szacunku do drugiego człowieka oraz jawne niedocenianie tego jak wiele ktoś dla kogoś robi. Wyzyskiwaczy widać nie brakuje

a jeszcze wielka obraza.

Na drogę spakowałam wszystkim czterem wodę,kanapki,cukierki i princepola...ale ok przecież chciałam, zawsze tak robię.

 

Ona nadal nie rozumie i karze mu siebie przepraszać bo na lotnisku odłączył się od nas. Dziś napisała że stracił wiele ,więc i ja napisałam że ona pierwsza powinna go przeprosić a tak w ogóle to nie są nam potrzebne takie relacje.

Następnym razem polecimy sami ...we dwoje.

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • najmniejsza 5 dni temu

    Nie jestem żadną sektą ani nie jestem głupia tylko dlatego że nie chcę nosić markowych rzeczy.
    Duchowość Franciszkańska nie jest głupia..a ja nikomu nic nie narzucam a bronie jedynie swoich przekonań.
    Zadałam jej ( ciotce ) pytanie czy jest Ochrzczona ? Nie odpowiedziała.Oczywiscie wiem że jest tylko pytanie w co ona wierzy i w kogo skoro tak się zachowuje.
    ,,Kto się śmieje, ten się śmieje ostatni "

  • Bettina 5 dni temu

    Jezusmaria :)

  • najmniejsza 5 dni temu

    Bettina no :-(

  • andrew24 5 dni temu

    🌻 Pozdrawiam serdecznie

  • najmniejsza 5 dni temu

    Też pozdrawiam.

  • najmniejsza 4 dni temu

    Aha 4 jabłka też spakowałam i do dzisiaj sama je hem a są takie dobre ...malinówki :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania