Jaźń
Życie u swego kresu,
Maleńkie kropelki deszczu,
Czas mija nieubłaganie,
Zadaję sobie powtórnie pytanie...
Kim jestem by być?
Kim jestem by przeżyć?
Kim będę po śmierci?
Kim jestem już dziś...
Płatek róży opadający z bram niebios,
Bóg uśmiechający się słodko,
Człowiek odkrywający swoje przeznaczenie,
Jaźń kreowana każdego dnia,
Idea wisząca w powietrzu.
Kim jestem w rzeczywistości?
Kim jestem naprawdę?
Powiedz mi to proszę,
Powiedz bo zwariuję,
Powiedz bo skapituluję.
Jezus szepczę do ucha,
Budda kłania do uda,
Kryszna spogląda w oczy,
Mahomet ściska mi ramię,
Mistrzowska partia na zawołanie.
Kim jestem, że to akceptuję?
Kim jestem, że heretyzuję?
Kim, no powiedz mi kim?
Próbuję odkryć ten sekret,
Dusza tego pragnie,
Kim jestem... oto jest pytanie.
Komentarze (9)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania