Jeden pies
Staram się nie oglądać wiadomości w rządowej TV, a to ze względu na podskakujące ciśnienie. Nie chcę być obsadzany w roli radosnego przygłupa. Nie pragnę też kuśtykać po relatywnych niejasnościach. Nie dla mnie znojne roztrząsanie tego, co jest prawdą, a co względnością. Nie nęci mnie obliczanie ilości glutów na księżycu i tworzenie równoległych zaświatów.
Mam za to ochotę na jednoznaczne kryteria i definicje. Toteż szukam człowieka, umiejącego mi pomóc w przejściu przez obecny, niegustowny gust. Zrozumieć, dlaczego nie rozumiem i wyjaśnić, po jaką cholerę mam się zachwycać czymś, co budzi mój sprzeciw.
I znajduję: śpiewane felietony Młynarskiego są poważne i uśmiechnięte, trudne i rozbrykane, mądre i głębokie. A do tego – prorocze i zabarwione filozoficznymi refleksjami.
Z omszałej pamięci wyłaniają się fragmenty śpiewanych przemyśleń. Krótkich, celnych i spuentowanych po mistrzowsku. Pierwsza z brzegu piosenka, „RÓBMY SWOJE”, druga, BALLADA O DZIKIM ZACHODZIE – wyznaczają szlak moich wędrówek przez czas.
*
Dostajemy do wierzenia informacyjną papkę, nieszkodliwy, odpowiednio przetworzony kleik z faktów oszlifowanych z prawdy. Tymczasem piosenki pana Wojtka Młynarskiego są aktualne do teraz. Ośmielam się przypuszczać, że i jutro takie będą.
Dzisiaj z rzadka pisze się takie teksty. Teksty – ostrzeżenia. Giną w tłoku literatury spożywczej. Masowej. Nie pisze się ich, gdyż cichcem wracamy na drzewa. Głupiejemy na umór. Ulegamy modzie na spłycenia. I manierze spłaszczania świata; za nami zwyczajność, a przed nami recydywa jaskiniowej egzystencji. Cofka do maczugowych obyczajów.
*
Przestaliśmy zauważać, dlaczego, choć od momentu ich narodzin przemknęło tyle lat, to ciągle i ze zdumieniem stwierdzamy, że nadal są aktualne.
Uniwersalne są, bo pasują do każdego systemu i wszelkiej władzy. Można zatem powiedzieć, że aczkolwiek zmienił się ustrój, to metody rządzenia ostały po dawnemu. Czy w takim razie nie jest obojętne, która partia trzyma nas na smyczy?
Komentarze (13)
Dobry tekst, a co do władzy, to nie jest obojętne, która trzyma.
Proponuję oglądać tvn - prawdą wprost ocieka. Na dokładkę "wyborcza" i do szczęścia nic wiecej nie potrzeba. No, może wieczorkiem wyjść na "strajk kobiet" i ochoczo popierać wulgaryzmy, bo to na topie.
Tam też chyba śpiewają... gdzieś czytałam o jakimś hymnie.
Melodia ukradziona, a słowa i wykonanie? Trzeba tego stanowczo posłuchać [najlepiej z zatyczkami w uszach]:
https://niezalezna.pl/366892-strajkkobiet-ma-swoj-hymn-niech-swiat-uslyszy-nasza-piesn-tego-sie-nie-odzobaczy
;-)
befana... jak dziady pod kościołem. Ale talenty... ?
laura123 Oj, rozśpiewały się ludziska :-D :-D :-D Rozśpiewały:
https://twitter.com/malyy5/status/1332414952200679424?
:-)
Hahahaha
laura123 Jeszcze jest inny a la Dymitr Szostakowicz "Russian Walc" taki dziwny (u)twór o pewnych osobnikach:
https://www.youtube.com/watch?v=PTvzEsGXvyk
"Daremne żale, próżny trud..." choć chciałbym z serca, nie pomogę, bo jedyne czego słuchać należy to własnego rozumu. Nie ma bowiem informacji na świecie (nie tylko w Polsce!!). Gorąco polecam "Nienawiść spółka z o.o." gdzie sprawę informacji wyjaśniono od serca i na mój nos - prawdziwie. Rozczarowane będą wszelkie Laury123, bogumiły oraz inni apologeci którejkolwiek "bardziej rzetelnej" stacji radiowej, telewizyjnej czy innego Korwino-Millera z kurskim na czele. Pokornie zatem upraszam o rezygnację z próżnego trudu i poświęcenie czasu sprawom przynoszącym zadowolenie jako to; spanie, jedzenie, tworzenie, albo czytanie poczciwej starej literatury, której nieprzemijającej wartości nijak oszacować nie można. :)
Racja: zwłaszcza wiekopomnych dzieł Makarenki i jemu podobnych :-D
Piosenki Młynarskiego takie same jak te córki, pustaki, mdłe, błe.
Komentowałem już ten tekst u konkurencji.
Powtórze więc: Dobry.
Fajny tekst 5, a gdzie jeszcze je publikujesz jeśli można wiedzieć?
Hrabina Szembekowa, prawnuczka hr. Fredry przed wojną napisała fraszkę: "Raz powiedział polityk szczery, jedni mają zasługi...drudzy ordery. Albo inne przedwojenne powiedzenie: Kto Rzeczpospolitą złapał za cycki, ma mleko, kto za dupę...gówno"
A za co łapią dzisiejsi politycy? Wpisujcie do woli...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania