Zafundowałaś mi wstrząs... Jak czytam coś takiego to mam wrażenie, że to moja wina, że powinienem być bardziej uważny, więcej się rozglądać... Może dostrzegłbym taką osobę i zdołał jej pomóc, zaprzyjaźnić, pokazać, że nie jest sama... Nie boję się chorób, inności itd. Często tacy ludzie są najbardziej wyjątkowi...
Ode mnie 5
Anonim04.07.2015
Byłam już tutaj wcześniej i zostawiłam pińć, ale miałam się nie odzywać ;) Jednak i tak złamałam przysięgę więc napiszę - opowiadanie mega, nie mam się do czego przyczepić XD Wszystko ci już wyjaśniałam na priv, więc już po prostu znikam :*
Komentarze (9)
Zafundowałaś mi wstrząs... Jak czytam coś takiego to mam wrażenie, że to moja wina, że powinienem być bardziej uważny, więcej się rozglądać... Może dostrzegłbym taką osobę i zdołał jej pomóc, zaprzyjaźnić, pokazać, że nie jest sama... Nie boję się chorób, inności itd. Często tacy ludzie są najbardziej wyjątkowi...
Ode mnie 5
Byłam już tutaj wcześniej i zostawiłam pińć, ale miałam się nie odzywać ;) Jednak i tak złamałam przysięgę więc napiszę - opowiadanie mega, nie mam się do czego przyczepić XD Wszystko ci już wyjaśniałam na priv, więc już po prostu znikam :*
Dziękuję
urwało :< ale i tak dziękuję
znowu? omg xD
Chris to nie twoja wina xD i masz rację tacy ludzie są najbardziej wyjątkowi :) i Shiroi Ja tam lubię jak się pojawiasz xD
Haha, te ucinanie komentarzy mnie rozwala XD
A ja lubię się pojawiać :*
Schizofrenię*, ta choroba bliska jest mojemu sercu, dość niedokładnie, ale mocno opisałaś jej przebieg. Ode mnie, 5
dziękuję :>
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania