jednoimy

zamek gościł króla

tajemnice alkowy

zdradził rozpruty zamek

 

morze kołysało fale

bosman zzieleniał

na L4 przejdzie może

 

bal trwał do późna

w 100dole sołtysa

aż spadł stropowy bal

 

kra spłynęła rzeką

większą jej połową

wrona kpi kra, kra!

 

droga wiodła do domu

taksówkarz zarechotał

trasa wyboista i droga

 

pokój z oknem szerokim

na dymy i zgliszcza

i bez widoku na pokój

 

granat w słońcu dojrzał

z krwistym miąższem

to pestka! - wybuchł granat

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Starszy Woźny godzinę temu
    "Jednoimy" i dwumiany.
    wszystkie dobre.
    5.
    NO!
  • infelia
    Starszy Woźny - Czas na zabawę w antonimy!
  • Bettina
    Na trzy?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania