Jednym słowem
Jednym nierozważnym słowem
Rozpętałeś piekło
Chciałeś je zatrzymać,
Lecz ono uciekło.
Opuściło twe usta,
Z wiatrem poleciało w dal,
Echo je zwielokrotniło
A w tobie pozostał po nim,
Dziwny niesmak w ustach
I spóźniony żal.
Żal, że nie zdążyłeś
W ustach go zatrzymać
Gdy w nich jeszcze było.
Jednym głupim słowem
Burzę rozpętałeś,
Bo nie przemyślałeś
Skutków jego wymowy.
I choć ci teraz głupio
I pozostał żal,
Po tym co zrobiłeś
Gdy bez zastanowienia
Pozwoliłeś, aby ono
Z wiatrem uleciało w dal.
Komentarze (4)
Pozdrawiam*****
Witam❤️
Jakieś słowo na ustach było
Ale nie wiadomo od kogo się wydobyło
Czy to było dostojne słowo
Czy nic nie znaczące-jałowe
Ocenić wartości słowa nie mogę
Bo nie wiem o czym ono ma wymowę.
Witam i dziękuję
Nie było ani dostojne ani jałowe, wręcz przeciwnie, a że burzę wywołało to swoją wymowę miało,
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania