Jedyne życzenie
Oczy strudzone,
Włosy skrócone,
Życie ukrucone,
Chwilę stracone,
Siedemdziesiąt lat kończę,
Niech mnie trzymają, bo zaraz skocze,
Stary już ze mnie wdowiec,
Od tamtej pory, alholowiec,
Żona już 2 lata nie żyje,
Łzy swoje od tego czasu pije,
Chce do niej dołączyć,
Jednak nie chce nieszczęśliwie skończyć,
Chociaż, czy już tak nie kończę?
Tylko się męczę,
Tęsknię za nią,
Tylko chce ją zobaczyć,
Drogą szczęśliwie kroczyć,
Ona mi podpowie jak,
Bo teraz cały czas zabija mnie jad,
Gdybym tylko zobaczył tego człowieka,
Gołymi rękoma bym zajebał,
Przez tego mężczyzne to nieszczęście się stało,
Moje życie od tego momentu się posypało,
Jechał samochodem, przekroczył prędkość,
Moje serce przeszywa na samo wspomnienie ciężkość,
Od tego czasu codziennie chodzę na grób,
Modlę się o szczęśliwą sprawę obrót,
Nie chce zapomnieć,
W sercu będzie tylko ona,
Mówie o tym wszystkim bez uczuć krycia,
Czasem bez nawet wycia,
Zdarza mi się to często,
Na jej temat w głowie mam gęsto,
Chce tylko jednego,
Pragnę do niej dołączyć,
Nasze serca na nowo połączyć,
Dotknąć chociażby jej ręki,
Żeby już nie czuć udręki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania