Jej iskra

Ewa chłonęła życie

każdy ruch był tańcem

każdy oddech pieśnią

 

w niej płonął ogień

a jestestwo wypełniał czysty wiatr

nieokiełznana swobodą

obca jej miara obca waga

 

istniało tylko tu i teraz pełnia bycia

lecz nadszedł kres

linia horyzontu zarysowała się ostro

to ostatni jej gest odchodzi

 

nie po to by zniknąć

lecz by nowe zrodzić

by ziemia wchłonęła ziarno i wydała plon

 

teraz czeka

na gwiazdę spadającą z nieba

błąka się gdzieś w kręgu kosmicznych dróg

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Janka rok temu

    Bardzo, bardzo dobry wiersz...

  • Twoja iskra nigdy nie zgaśnie, przynajmniej wśród tutejszych userów.
    pamięć poetycka trwać będzie na długo.
    Każdy kiedyś osiądzie na swojej gwieździe.
    Póki co, cieszmy się promieniami słońca, do końca.
    Pozdrawiam serdecznie.

    NO!

  • JamCi rok temu

    Ziemia czasem tak mocno przyciąga. Pewnie po to, żeby przytulić.

  • Czy Karol Kolendo tę iskrę w tobie wskrzesił Zingaro xD ?

  • Co się stao pytam Zingarello xD ?

  • Przepraszam Zingaro za moje naśmiewanie, masz rację to bardzo poważna sprawa... Łączę się z tobą w szczerym bólu!

  • Daro1333 rok temu

    Cztery , ladny, jak opowiesc , ktora ma poczatek i koniec .

  • Wszystko jest bardzo poważne, łącznie z ludźmi. Musze jednak napisać rzecz, która wcale mi nie daje radości - autorka jawnie unika forum.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania