Jej nadgarstek
Leżeliśmy już po ciemku.
Spytała, czy nastawiłem budzik.
Mruknąłem, że tak.
Mówiliśmy, że trzeba kupić kawę,
że w kuchni znowu kapie.
Przesunąłem rękę po prześcieradle.
Dotknąłem jej nadgarstka.
Nie cofnęła ręki.
Powiedziała, że jutro trzeba wstać.
Puściłem po chwili.
Komentarze (62)
"jutro trzeba wstać"... To tak, jakby cofnęła rękę...
Bez ruchu, a jednak stop. Złapałeś sedno.
Podchodzi
😊
Dzięki. Niech sobie podchodzi 😉
NinjaC na nadgarstek
😉
Czasami tez głowa boli... xD
Głowy w to nie mieszajmy ;)
Ciebie napewno od tego jadu
NinjaC ona tak lubi
Mieszać wszedzie by na siłę byc zauważona
NinjaC, mieszajmy, bo to tak samo ważne jak fraza ''rano trzeba wstać'', KAŻDY POWÓD DO ODMOWY JEST DOBRY, JEŚLI SKUTECZNY...
Grafomanka, pewnie. Ja cię do niczego nie przekonuję. Nie wiem tylko, po co ten capslock.
NinjaC jakbys jej nie znał..widzisz ze to podczep energetyczny..i tylko energię wysysa
Tam nic nie jest dopowiedziane. Fajnie, że wzięłaś to po swojemu.
Aeliora, dajcie spokój dziewczyny ;)
NinjaC ], przepraszam... to z marszu poleciało, bo do innej drukowanymi krzyczałam i przeskoczyło
Grafomanka, spoko :) dobrze, że wróciłaś.
Grafomanka przeskoczyłas ale z jednego oddziału psychiatrycznego na drugi
Może czas leki zmienić
Aeliora, widać, że znasz się na takich ''przeskokach'', ja jeszcze nie... xD
NinjaC, też się cieszę... xD
Grafomanka wiersz w całości jest moim autorstwem!
I teraz ja powinnam oskarżyć Ciebie o zniesławienie
Sorry nie tu
Dziewczyny, dzięki, że wpadłyście z iskrami. Nadgarstek przeżył. Mam nadzieję, że tekst choć trochę wam siadł ;)
NinjaC, mnie się spodobał, bo lubię, jak to nazwać, chyba wieloznaczność w słowach...
NinjaC moj nadgarstek zaraz znajdzie się na cudzym policzku
...
Aeliora, to ja się zwijam 😬
NinjaC chetnie darowałs bym ją w swoje ręce...już by nie była taka mądra jak zza ekraniku
Muszę uważać bo teraz na policję zadzwoni.
Widać ze byla mocno gnebiona w klasie..teraz się mści na portalu...
Aeliora, wracamy do tekstu. Pozdrawiam was.
NinjaC, co to coś wymyśla, ja zawsze byłam bardzo lubiana, tym bardziej że pomagałam innym... zabolało ją że nakradła od Dżemu... xD
Grafomanka, oj tam, ja kiedyś ukradłem Dżem w Biedronce ;)
NinjaC, no proszę, ile to z ludzi wychodzi przy Dżemie... xD
Grafomanka, wylało się.
NinjaC 😂😂💟
I prysło. Sprowadzenie na ziemie.
no. Budzik zrobił swoje ;)
NinjaC mnie gnój terroryzuje. Jak mi pokazuje, gdy nastawiam, "pozostało 4 godziny i 12 minut".
No gnój, wszystkiego się odechciewa XD
JagVetInte 5:00 najgorsze info dnia.
NinjaC dokładnie. Zwłaszcza gdy zbliża się pierwsza. A z tyłu głowy:
"Miałem zbastować z kofeiną"
Well, not today boy.
Jagu, krótki kaszel do ciebie: głosujesz?
NinjaC nom, jutro. Nie chce mi się dziś. Musiałbym się skupić. Jak na razie głowa lata swobodnie po mieszkaniu.
JagVetInte, głosowanie do 00.59 to w sumie jutro. Trzym się.
najlepiej uspokoić nerwy na Opowi 😅
NinjaC "Głosowanie będzie trwać do 28 KWIETNIA, do północy. W razie potrzeby termin zostanie wydłużony."
NinjaC pacze co się dzieje. W sumie spokojny dzień.
JagVetInte, Głosowanie będzie trwać do 27 KWIETNIA, do północy. Spoko, odpoczywaj. Nieraz te "namawianie" ma dwa końce. Nie było temtu.
NinjaC ej, a może powiedz czy proza czy drabble, co? Bo nie ogarniam do końca czasem wszystkiego.
Nie lubię się domyślać.
JagVetInte 😅 już nic nie musisz mówić. Dobrej nocy.
NinjaC no tak nie lubieeeee
Dobrej xD
JagVetInte, wyciągnę wnioski
NinjaC no przynajmniej nie w rozmowie xD tylko tyle, tyle tylko 😅
No bad feelings
JagVetInte, wszystko Jag w zegarku ;)
Jaki budzik? On dopiero na jutro ustawiony... albo ja czegoś nie rozumiem
No, nie rozumiesz ;)
Grafi, tez mogła byś rzucić głosem ;)
NinjaC, nie zgadzam się... ona pyta, czy budzik ustawił na jutro, on odpowiada, że tak, po czym wyciąga rękę, żeby ją dotknąć, a ona, że jutro trzeba wstać, dając mu tym do zrozumienia, że to nie jest dobry czas na ''niespanie'', dlatego on ją puścił...
No i co, źle coś odczytuję...
Ja nie mogę rzucić głosem, bo mi Jag zabronił...
Grafomanka, fakt, trochę z Jagiem odlecieliśmy.
Ta. Warto było spróbować ;)
Niech chociaż kawy starczy na rano.
😅
Dobre.
Tutaj mamy ból - emocjonalnie odczytany przez mój umysł. Dobija końcówka, bo jest życiem w pełnej krasie.
Możliwe też, że zrozumiałem to źle, wbrew intencji autora, ale cóż...
Dzięki. Staram się pisać tak, żeby każdy mógł czytać swoje. Staram się nie wyjaśniać co było impulsem do pisania. I chyba najbardziej to cieszy kiedy ktoś, bierze to inaczej niż ja. Pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania