Jej prognoza

Patrzę na kaloryfer.

Idę sprawdzić licznik.

Na chwilę zapalam światło w łazience, zaraz gaszę.

Kładę rachunek na stole.

Przesuwam go w jej stronę.

 

– Nie zesraj się.

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 2 miesiące temu
    Poważnie?
    Odradzam takich dosłowności.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Masz rację, jest dosłownie. Celowo, żeby zgasić całą "poetyckość" jednym ruchem.
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Oj... 😏

    A potem wiemy co było.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    No właśnie, potem już leci.
  • Aisak 2 miesiące temu
    Ale brzydko😢
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Bo to ma być trochę brzydkie. Taki moment bez filtra.
  • zsrrknight 2 miesiące temu
    dobra, uśmiechnąłem się, choć to nie jest ani subtelna poezja ani subtelny żart xd
  • NinjaC 2 miesiące temu
    I to mi wystarcza, jeden uśmiech na przekór reszcie ;)
  • Tkors miesiąc temu
    Normalne
    Więc żyje

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania