Jej prognoza

Patrzę na kaloryfer.

Idę sprawdzić licznik.

Na chwilę zapalam światło w łazience, zaraz gaszę.

Kładę rachunek na stole.

Przesuwam go w jej stronę.

 

– Nie zesraj się.

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 4 miesiące temu

    Poważnie?
    Odradzam takich dosłowności.

  • NinjaC 4 miesiące temu

    Masz rację, jest dosłownie. Celowo, żeby zgasić całą "poetyckość" jednym ruchem.

  • JagVetInte 4 miesiące temu

    Oj... 😏

    A potem wiemy co było.

  • NinjaC 4 miesiące temu

    No właśnie, potem już leci.

  • Aisak 4 miesiące temu

    Ale brzydko😢

  • NinjaC 4 miesiące temu

    Bo to ma być trochę brzydkie. Taki moment bez filtra.

  • zsrrknight 4 miesiące temu

    dobra, uśmiechnąłem się, choć to nie jest ani subtelna poezja ani subtelny żart xd

  • NinjaC 4 miesiące temu

    I to mi wystarcza, jeden uśmiech na przekór reszcie ;)

  • Tkors 4 miesiące temu

    Normalne
    Więc żyje

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania