Jesień
Jesień
Jeszcze się wszystko dobrze ułoży zobaczysz
Jeszcze nas muśnie czułym powiewem nagła wesołość
Powyrywamy z naszych zamyśleń korzenie zmartwień
Jak ząb zepsuty bez znieczulenia żeby nie bolał
Wiatr ten rozbójnik w nagłych porywach tylko żartuje
O właśnie ucichł gdzieś na poddaszu między belkami
Jeszcze w aleje żółte od liści wypełznie jesień
A nam już razem nie będzie smutno przez chwilę ani…
… przez wieczność.
Komentarze (4)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania