Jesień

przyjdzie niebawem

 

to pewnik

przecież przychodzi co rok

w mokrym płaszczu

którym małe wróble okryją się

przed chłodem

 

zgasi błyszczące słońce

deszczem

chociaż między kroplami

pozwoli mu wystawić jeszcze

zabłąkany promień

 

jak dłoń wołającą o pomoc

 

przygnie trawy do ziemi

bo czas na pokorę

kiedy niebo rozhuśta się

wiatrem

 

tylko mały człowiek

zmieni buty na szare

i pójdzie tą samą drogą

 

wysyłając ku chmurom

filcowe kapelusze

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • ireneo 6 godz. temu

    ułożyłaś treść tak nastrojowo, że trudno nie wyobrazić sobie, a i przypomnieć, jaka to pora się zbliża. Damy radę... który to już raz. Bardzo na tak😀. Dla jesieni też.

  • Bernadetta12345 5 godz. temu

    Witaj😊dziękuję… trochę się obawiam jesieni choć żadna inna pora się nie może się z nią równać w klimacie😊

  • ireneo 5 godz. temu

    Bernadetta12345
    tak ją opisałaś jakby ci była znana od podszewki:)

  • Bernadetta12345 5 godz. temu

    ireneo 😊

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania