Jesień
starsza pani przy stoliku
popija kawę w rytmie
opadających liści
zbliża filiżankę do ust
upłynniając czas
wstaje nie dopijając reszty
/nie teraz jeszcze nie teraz/
starsza pani przy stoliku
popija kawę w rytmie
opadających liści
zbliża filiżankę do ust
upłynniając czas
wstaje nie dopijając reszty
/nie teraz jeszcze nie teraz/
Komentarze (6)
Kilka lat temu mogło to być o mnie. Wróciły te chwile. Piąteczka!
Pozdrowienia!
Dzięki za odwiedziny.
Sączy się np. likier; kawę popija małymi łykami ;-)
Dałam 4, ponieważ przy przekazywaniu w wierszach treści, to ja jestem logiczna:)
Życzliwie :)
No tak, ale jakoś to "sączy" bardziej mi pasuje, moim zdaniem lepiej brzmi, no i wydaje mi się, że w poezji można pozwolić sobie na mały łyk niepoprawności. Chociaż, "popija" też nieźle brzmi i chyba bardziej pasuje do rytmu, zmieniam.
Ja bym bez"reszty", niepotrzebne.
No, może i tak, ale na razie zostawię, bo ta reszta w swój wydźwięk, np: jest milczeniem, ale może faktycznie masz rację i reszta jest zbyteczna? Dzięki za cenny komentarz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania