JESIEŃ
Czy wiesz, że to już jesień,
wiatr mgły poranne niesie,
spadają liście z drzew
i cichnie ptaków śpiew.
Dzień z dnia na dzień się skraca,
do domu chce się wracać,
w fotelu miękkim siąść,
do ręki kubek wziąć.
Powoli zamknąć oczy.
Niech wieczór gdzieś się toczy.
Po chwili nie ma nas,
znikamy my i czas…
Następne części: JESIEŃ (homonim)
Komentarze (19)
Niestety, jesień powoli puka do drzwi.
No jesień idzie... trzeba jechać tam gdzie cieplej
Że nieśmiało spytam: Brazylia? Portugalia? ;))
Grisza Pomidor 🤣
Laura Alszer, tam przynajmniej nie zamarzniesz Dziewczynko Z Zapałkami ;))
Grisza Nie martw się Grisza, tu też nie zamarznę. Mam zapałki!
No rymy po prostu tragiczne, to chyba jakiś stary wiersz pisany w piątej, a może nawet trzeciej podstawówki?
Dlaczego tragiczne?
VolleN poza jesień - niesie wszystkie pozostałe częstochowskie, dokładne, oparte na jednej części mowy. Chwalenie wiersza to poetyckie samobójstwo, dowodzi niekompetencji chwalcy.
Conie A zatem już po mnie, ale jeśli twoim zdaniem krytyka ze względu tylko na takie a nie inne rymy, jest oznaką twoich kompetencji w zakresie literatury, to chyba wolę dalej pozostać laikiem. Wiersze białe to w takim razie gwałt na poezji, czy jak to wygląda twoim zdaniem?
VolleN ale to nie jest wiersz biały, więc uchylam pytanie, jako bezsensowne.
Conie W wierszu białym nie ma rymów w ogóle, a tu, nawet jeśli są słabej jakości, to nie dyskwalifikują wiersza jako całości. Ja dostrzegłem w nim coś więcej niż niestaranne rymy, a jeśli tylko to sprawiło że twoim zdaniem wiersz nie zasługuje na pochwały, cóż, pozwolę sobie stwierdzić że chyba nie świadczy to dobrze o twoich literackich kompetencjach, które jesteś łaskaw z taką łatwością oceniać u innych :D.
VolleN daj już spokój i nie kompromituj się. Oprócz słabych rymów, banał na banale banałem pogania. Aż zęby bolą od czytania.
Conie Zabawne, jak niektórzy są przekonani, że krytykowanie wszystkiego jak leci świadczy o głębszym zrozumieniu poezji. Czasem mam wrażenie, że to nie wiersze, a własne ego wymaga największej analizy. Cóż, każdy ma inne podejście, ja wolę doceniać, a nie prześcigać się w udowadnianiu swoich kompetencji, dlatego pozostaniemy przy swoich zdaniach, ale z czystej ciekawości, ujrzałbym chętnie jakieś utwory które wyszły spod pióra takiego mistrza.
Jesiennie bardzo. Wszyscy to widzimy Pytanie "czy wiesz" - nieco oderwane. Lepiej by było (tak sądzę) : > Już wiesz że to już jesień<. Rymy proste aż za. Jednak wiersz się broni bo ma dobrą konstrukcję - jest, znów łopatologiczna, ale sympatyczna pointa.
Dzięki za uwagi. Od początku chciałem się tą jesienią z kimś (konkretnym) podzielić stąd zapytanie na początku i liczba mnoga na końcu. Przy tak krótkich wersach trudno - przynajmniej mi - o bardziej wyszukane rymy. Takie wiersze powstają w mojej głowie spontanicznie, w kwadrans... Ten ma cztery lata.
Piękny , zwyczajny styl:)
Taki lubię :)
Powodzenia w dalszym pisaniu :)
I zaczyna się sezon na domówki.😅 Fajny wiersz.
Fajne, aż czuje się ciepło kominka i gorącego kubka, czytając twój wiersz. Tym bardziej mi się podoba, że ostatnie wersy przypomniały mi o pewnej osobliwej pisance, którą stworzyłem parę lat temu. Dzięki :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania