Jesienna nostalgia
Mogę mieć wszystko-bo nie mam nic,
Szczęście jest blisko-bo zacząłem żyć.
To było kiedyś pamiętam jakby dziś,
Miałem prawie wszystko i cudne sny.
Coś się zmieniło wszystko odeszło hen,
Po miłości został tylko koszmarny sen.
To była moja wina dobrze to teraz wiem,
Szczęście odeszło po życia kres...
Lecz iskra nadziei w sercu goreje,
Jej płomyk mówi że się zmienię.
Wiara swą istotę przede mną otwiera,
Czekam na miłość-co przyjdzie teraz...
Mogę mieć wszystko-bo nie mam nic,
Szczęście jest blisko-bo zacząłem żyć.
Komentarze (6)
Zdecyduj się. Albo szczęście jest blisko albo odeszło po życia kres. Chyba nasłuchałeś się piosenek "piaska".
Dzięki za pierwszy komętarz...Wiersz jest w czasie terżniejszym iprzeszłym.Wybacz nie rozumiem odniesienia do twojego idola
Żeby coś zrozumieć, trzeba coś przeżyć.
Słowa nabierają innego sensu, gdy możesz je odnieść do siebie
Ja Mir K rozumiem
Dzięki za komentarz.Wiersz napisany ot tak,chciałem sprawdzić czy ktoś czyta.
Naprawdę uważasz, ze piliery pisze komętarze, a Strumyk komentarze?
Tak, ja i mój telefon tak uważmy.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania