JESIENNA ZMIANA
Odszedł czas stary, a z czasem nowym
bliżej nam jakby do zimy.
Poprzestawialiśmy wszystkie zegary,
markotne stają się miny.
Życie zaczyna nieco przysypiać,
bocian z Afryką się wita,
chłodem powiewa, zwijamy żagle,
ziemia już śniegiem pokryta.
Krew krąży wolniej, prawie zastyga,
a w środku kurczy się dusza
i myślisz tylko by przezimować,
by się do wiosny nie ruszać...
Komentarze (18)
A ja dopiero odżywam. Lato w tym roku było okropnie uciążliwe!
"A lato było piękne tego roku". Gałczyński
Grisza Aż trochę zbyt piękne 😔
Amnezja Wsteczna, czy Monika z Anastazją wróciły już z wycieczki?
Grisza Ledwo wyruszyły 😉 A ja powoli dojeżdżam do końca rozdziału... Powoli.
Grisza
Nie bądź taki malkontent i nie kwękaj... ciesz się, że spałeś o godzinę dłużej 😁
Miłego dnia życzę.
Wiersz "Wiosenna zmiana" jest już gotowy, ale musisz poczekać pół roku... ;))
Grisza🤣
To w takim razie... sim salabim/sama sobie machnęłam różdżką, a zmieniając się w 'grizzlówę' - podążam w stronę swojej przytulnej gawry.
Do wiosny Grisza.
Cześć. Zajrzysz do anagramu? Chyba dość skomplikowany... Ale kto, jak nie Ty?
Grisza 🙂
Jasne Grisza, z przyjemnością... tylko dopiero wieczorem.
Hehehe nie przeceniaj mnie😉
Coś w tym jest.... Ja o tej porze niczym niedźwiedź do zimowania zawsze jakby mniej energii jestem w stanie z siebie wykrzesać. Tak jakbym czekał na następne promienie słońca. Pozdrawiam.
Ogólnie dobrze się czyta, ale najpierw piszesz, że coraz bliżej do zimy, a później, że ziemia już śniegiem pokryta. Moim zdaniem to brak konsekwencji w narracji.
A dzisiaj bardzo ładny dzień Griszka :) nie marudź :P
Przestawiłam zegar z kuchni do łazienki.
Adela🤣🤣🤣
No już Cię lubię🤣
powracająca... Dziękuję 😊
Grisza jesiennie zarymował. A weekend akurat cieplutki i słoneczny. Ja uważam, że każda pora roku ma swój urok 😊
Podoba mi się. Lubię taki styl.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania